|
|
przyjazn....
09 wrzesień 2007
|
W angielskim słowo "przyjaciel"(friend) pochodzi od słowa "wolny"(free). Przyjaciel daje nam przestrzeń i wolność,by być.
Przyjaciel przyjmuje cię takim,jakim jesteś, ale oczekuje,byś był wszystkim, na co cię stać.
Przyjaciel to ktoś,kto potrafi mnie kochać niezależnie od sytuacji.
Szacunek to uznanie wolności drugiego człowieka zaakceptowanie jego niepowtarzalności. Miłość jest ślepa; przyjaźń cichutko zamyka jej oczy. Przyjaciele pozostają przyjaciółmi, bo nie mieszają sobie w życiu.
W czasie sukcesów nasi przyjaciele nas poznają; w czasie niepowodzeń my ich poznajemy.
Wierny przyjaciel jest potężną obroną; kto go znalazł, skarb znalazł.
Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty ani równej wagi za wielką jego wartość.
Przyjaciel powinien być po twojej stronie,gdy się mylisz. Prawie każdy po niej jest,gdy masz rację.
Dobry przyjaciel powie,byś się nie martwił,bo wszystko będzie dobrze. Wspaniały przyjaciel pomoże ci stanąć w prawdzie i zostanie przy twym boku,cokolwiek się zdarzy. * * * Myślę,że przyjaźń można natychmiast rozpoznać-jak rodzaj kochania. Potrzeba tylko słowa,dotyku dłoni, gdy obok przechodzimy - jednak rozstanie jest stratą,a ból i żal zostają na zawsze. I będę cię pamiętać. Jak płaczesz,jak śpiewasz,jak się śmiejesz. Zawsze pomocny. Zawsze miły. Mój przyjaciel we wszystkich problemach. Gdy przyjaźń jest prawdziwa,nie jest jak nić pajęczyny czy mróz na szybach, ale jest najtrwalsza z rzeczy,ktore znam. Nie możemy żyć tylko dla siebie. Tysiące nici łączy nas w innymi ludźmi ;wzdłuż tych włókien,jak życzliwe impulsy, biegną nasze działania, a wracają jako efekty. Nie ma miłości tak dobrej i silnej jak ta płynąca z przyjaźni. Każda nowa przyjaźń buduje mocniejszy fundament, na którym opiera się pokój całego świata. Przyjaźnie łączą się, wiją i splatają, aż oplotą świat gęstą siecią. Przyjaźń to światło, które nie miga i nie gaśnie. Wskazuje drogę, daje nadzieję w stresie i smutku. Dodaje blasku każdej uroczystości i radości każdemu odkryciu |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Oj dawno mnie tu nie bylo ...
18 lipiec 2007
|

Pan Duszy... tylko
Duszo moja kto jest twoim panem Czy jestem nim ja? Czy jest nim strach?? Czy tez może panem twym Jest diabeł nikczemny Nie twym panem jest cierpienie Gdy jest ty płaczesz Gdy nie ma ty się śmiejesz Gdy cię nachodzi Zamieniasz się w strumień Strumień łez smutku Lecz gdy daje ci odetchnąć Jesteś jak dziecko Cieszącym się każdą chwilą I bawiącym się z rówieśnikami I w tym wszystkim najgorszym jest Iż obrońcą naszym jest tylko śmierć Czerwona ubrana w krew Bezwzględna ŚMIERĆ.......
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
6
|
|
08 maj 2007
|
DÓŁ z powodu nie powodzeń ? ? ?
"Zamykam się w dzrzwiach melancholii.. Ciepła miłości. I dalekiej przyjaźni. Przechodzą myśli czy ktoś by zapamiętał, czy komuś było by smutno,że mnie nie ma? Nie jednak warto nie sprawdzać.. Warto być dla tych kilku chwil - upadku wroga,. ust będących chwilkę częścią moich. słowa otuchy od kogoś kto Cie potrzebuje. Odejde kiedy mnie zawołają, bo to nie ja powinnam o tym decydować.. Nie poddam się! Nie mogę... Będę żyła, kochała i cieszyła się... Bo celem życia jest stać się aniołem dla kogoś, nie dla siebie.. To jak ułatwić sobie drogę. A jej nie można przejść na skróty! Wtedy traci się samą esencje podróży. Zostanę! By stać się aniołem na ziemi.. Niezłomnym. Żyjącym według serca. I sercem. Dla siebie, jeśli nie dla innych. Żeby nie dać satysfakcjii tym, którzy chcą mi wyrwać piórka.. Bo wiedzą, że to boli... "
"każdego dnia, dostajemy od życia kamienie...to od nas zależy, czy zbudujemy z nich mur...czy...most. Ty budujesz mur...ale zawsze możesz go zniszczyć...zburzyć...a wtedy...zaczniesz budować most..powoli, bardzo powoli...ja będę Ci podawać kamienie, zrobię projekt żeby był duży, mocny, stabilny...ale to Ty masz go zbudować...lecz ja będę bardzo pomocnym konstruktorem"...
;( ;( ;(
"nie płacz...życie jest piękne...to raj, do którego klucze są w naszych rękach. Narazie je zatrzaskujesz wyrzucając klucz to rzeki, który płynie zgodnie z jej nurtem...ale z pomocą innych powoli będziesz dobierać każdy klucz do poszczególnych drzwi, aż nastanie chwila, w której z uśmiechem spostrzeżesz, że otworzyłaś już ostatnie największe drzwi...wtedy zwyciężysz.."
INNI GRAJĄ MOIM LOSEM - JA MILCZE JAK PIES ...
"Maly plomyczek który w kazdej chwili może zgasnać możesz pozwolić aby sie wypalil albo pomóc plomyczkowi zgasnać to życie to smierć jak krótka linia je graniczy Lina,przetnij ja a twoje meki sie skonczą zlość... smutek ...cierpienie Nie musisz na nowo pzezywać zycie jest krutkie jak szybko mozesz przeciać line ale jak dlugo mozesz zalować... "
dzis taka notka... troszke dziwna... ale majaca wiele pieknych slow w sobie ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
M@tura 2007
03 maj 2007
|
...::: M.@.t.u.r.a.2.0.0.7:::...
"Bo zwyciężać mogą Ci co wierzą, że mogą" Wszystkiego najlepszego, połamania piór optymizmu i dużo wiary we własne siły. Ogromu szczęścia i trafienia w wymarzone tematy.
3mam kciuki jutro za wszystkich maturzystow :o)
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Co sie ze mna dzieje ? ;(
26 kwiecień 2007
|
Co sie ze mna dzieje ? ;( Czy ja jush nie potrafie kochac? Czy cos we mnie zamarło ? Co sie ze mna dzieje ? ;( :( :( :( :( nie wiem :( Kochanie ... Jesli weszles tu ... Jesli przeczytales notke ... Przepraszam ... Wybacz mi :( nie potrafie jush kochac tak jak dawniej :( Nie wiem co sie ze mna dzieje ;( przepraszam ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
WHY ... ??
21 kwiecień 2007
|
|
(mała niespodzianka moje zdjecie :P hehe takie samo bede miec na swiadectwie :P )

"Dlaczego nie mówimy o tym co nas boli otwarcie...?"

Dlaczego? Przeciez zawsze lzej... zawsze latwiej gdy sie wygadamy komus... a moze mi sie zdaje? ... nie, napewno nie... kiedys tlumilam moje problemy w sobie, nikomu nie chcialam o tym mowic... kiedy przyjaciele zauwazyli ze jest cos nie tak, nie dosc ze nie pozwolili mi zostac z tym sama ... to jeszcze mi pomogli ! ! !

mimo ze moglabym sie na nich pogniewac, ze bylo jak bylo, stalo sie jak stalo , zrobili co zrobili , to dla nich nie bylo wazne ! ! ! wazne dla nich bylo to , bym ja rozwiazala swoje problemy ! ! !

od tego czasu gdy zrobili co zrobili (nie bede pisac co, bo nie kazdy musi wiedziec) wiecej rozmawiam o tym co mnie boli , o tym z czym mam problem, jest mi wtedy lzej , jest mi latwiej ... ,

ale to wszystko dzieki moim przyjaciolom, bez ktorych zycie bylo by mniej kolorowe i nie bylo by takie jakie jest z nimi ! ! !

w piatek konczymy szkole... , rozejdziemy sie... kazdy pojdzie w swoja droge... jednak ja wierze, bo wierzyc chce , ze nasza przyjazn sie nie rozerwie ! ! ! ze bedzie trwala i trwala ! ! ! o te przyjaznie bede walczyc, bo zalezy mi na nich ! ! !

Alinka, Asia , Glizda i Romek .... przyjaciele, ktorych poznalam w szkole sredniej ... przyjaciele w doli i niedoli .... przyjaciele na zawsze ! ! !

przyjaciele - dziekuje ze jestescie !!!
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
12 kwiecień 2007
|

"Motyle"
Myśli tłuką się w mej głowie, próbują się wydostać. Jednak ja je łapie i zamykam na nowo. Już nie daje rady, jedno wspomnienie ucieka. Biegnę za nim jak małe dziecko za motylem... Nie udało mi się... Znikło w oddali. Teraz jeszcze jedno, i następne... W mojej głowie nie ma już motyli, pozostały tylko czarne, wielkie nietoperze. Przykłute do ran, do ran na moim sercu. Szarpią się,wyrywają, ranią... Zrywają na nowo stare blizny... Znów boli... Został ostatni motyl, Jego nie oddam, nikt mi go nie zabierze... Ten motyl nadzieją się nazywał...

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Pytasz...
09 kwiecień 2007
|
Codzien gdy serce moje ... Co noc gdy slysze jak ... ... Niedawno mijaly 4 lata i 8 miesiecy, czyli 56 miesiecy jak jestesmy razem (07 kwietnia 2007r.) razem , a jednak osobno :(
Codzien gdy serce moje ... Co noc gdy slysze jak ... ... Kto nam odpowie dzis ... Czy to naprawde milosc ... Czy tylko suchy lisc ... Ktory nie moze spac ...
Mija czas, Bog wie ... Czy tez jutro bedziemy MY ... a nie ja, nie Ty ... Tylko MY ... ... Codzien gdy serce moje ... Co noc gdy slysze jak ...
Wybacz mi ... Juz wiem ... Nie potrafie dluzej zyc bez Ciebie ... ... Wybacz mi ... Juz wiem ... Nie potrafie tak juz zyc
Jeszcze 14 dni ... i koniec ... koniec naszej rozlaki ... ... Na jak dlugo ... ?? :(( Twoje plany ... Na koncu ja ... Rozumiem ... Nie zatrzymuje ... Chcesz zostac na stale w wojsku ... Rozumiem ... Nie zatrzymuje ...
Codzien gdy serce moje ... Co noc gdy slysze jak ... ... Kocham Cię !!! I nikt tego nie zmieni ... o nie! nikt !!! ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
1
|
|
07 kwiecień 2007
|

jak dobrze, że jesteście mówicie do mnie, piszecie, przesyłacie dobre myśli, gdzie ja bym dostała tyle budujących a co ważniejsze bezinteresownych przekazów, prosto z serca
hm....
życie ma się toczyć dalej, nie mam użalać się nad sobą, bo przecież ludzi spotyka tyle cierpień dookoła a mimo to potrafią cieszyć się życiem, ja muszę sobie radzić z każdym problemem jak zawsze, mam być gotowa do wyzwań każdego dnia, mam być dzielna mam "pisać na nowych kartkach" to nic, że czasem, z tęskonotą oglądam jeszcze te poprzednie

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
mala zmiana...
04 kwiecień 2007
|
Niech światełko w szablonie bloga... rozjasnia mrok w mej duszy ...

Witam... mala zmiana... zaczynam... znowu na nowo.... jeszcze sama nie wiem po co i dlaczego, ale to jush chyba ten czas... nie czuje sie jeszcze dosc na silach by dokonywac jakichkolwiek zmian na lepsze, ale powoli trzeba cos zaczac robic, by bylo lepiej ... Coraz czesciej zastanawiam sie nad wizyta u psychologa... ale wiem iz nie dam rady ... nie umiem tak sama z siebie mowic o moich problemach ... a psycholog przeciez nie bedzie mi zadawal pytan :(( a poza tym wstydze sie ... czuje potrzebe iscia, ale jednoczesnie sie boje ... czarne na bialym , biale na czarnym... nic nie rozumiem z tego... :o( Zmienilam wystroj bloga... na nieco bardziej spokojny , ale jeszcze nie zdejme hasla ... jeszcze nie teraz ...
pozdrawiam wszystkich

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
CZŁOWIEK, O KTÓRYM TRZEBA PAMIĘTAĆ!!!
02 kwiecień 2007
|

Dziś druga rocznica śmierci naszego wspaniałego Papieża Jana Pawła II. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie ten dzień jest wyjątkowy... a szczególnie wyjątkowym czynią go ludzie, którzy w tym dniu przypominają sobie o kimś tak wspaniałym jak Karol Wojtyła. 2.04. Jest dniem, w którym każdy powinien zastanowic się nad sensem swojego życia, i nad tym jak ono wygląda i jak w nim postępuje. Każdy z nas ma swoje słabe chwile w życiu, ale powinniśmy dać z siebie wszystko i się nie poddawać.

Nie wyobrażam sobie Polaka, który nie wiedziałby kim był i nadal w naszych sercach jest Jan Paweł II. Jest on człowiekiem, którego każdy z nas powinien stawiać sobie za wzór do naśladowania. To człowiek, który zrobił dla świata więcej niż nam wszystkim razem wziętym udałoby się zdziałać... Człowiek, który kochał młodzież i ona tym samym powinna mu się odwdzięczyć... Człowiek, którego trzeba naśladować i iść według jego wskazówek... CZŁOWIEK, O KTÓRYM TRZEBA PAMIĘTAĆ!!!
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
01 kwiecień 2007
|
Przegladam dzis kilka blogow... znalazlam jeden na ktorym bylo duzo wierszy autorki bloga... jeden mi sie spodobal ... Cos w nim jest ... a oto on:
"Pan Duszy... 
Duszo moja kto jest twoim panem Czy jestem nim ja? Czy jest nim strach?? Czy tez może panem twym Jest diabeł nikczemny Nie twym panem jest cierpienie Gdy jest ty płaczesz Gdy nie ma ty się śmiejesz Gdy cię nachodzi Zamieniasz się w strumień Strumień łez smutku Lecz gdy daje ci odetchnąć Jesteś jak dziecko Cieszącym się każdą chwilą I bawiącym się z rówieśnikami I w tym wszystkim najgorszym jest Iż obrońcą naszym jest tylko śmierć Czerwona ubrana w krew Bezwzględna ŚMIERĆ.... "
" O przyjazni mozna duzo... powiedziec cieplych slow !!! ... "
kocham moich przyjaciol ! ! ! |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
Mam ochote pogadac...
31 marzec 2007
|
 
Mam ochote pogadac, ale chyba sama ze soba... ostatnio cos mi zle wychodza rozmowy z innymi ,wiec lepiej zeby nikt ze mna nie rozmawialam, ani ja z nikim .... wiec porozmawiam sobie sama z soba... wcale to nie jest zle ze czlowiek chce sam do siebie mowic... Zaczyynaja sie znowu ze mna problemy i znowu beda sie ciagnac ;( eh...do bani ... co ja mam teraz robic? teraz jush wiem co mnie czeka w szkole, wcale tego nie chce ;(((( kiedys uwazalam ze za malo rozmawiam z innymi , po wczorajszej rozmowie z przyjaciolkami uwazam ze za duzoooooo ;( i znowu sie zacznie, najchetniej bym nie poszla do szkoly ,ale co ja mam zrobic? po pierwsze lubie chodzic do szkoly, po drugie sprawdzian musze napisac z historii i to wkoncu jakos pozytywnie napisac !! sprawdzian jest akurat z ciekawych tematow, bo z II wojny swiatowej , ale zawalic spr to nie problem w moim przypadku :/ ehhh ;( , no i po trzecie kamerzysta bedzie nagrywal nas jeszcze do CD ze studniowki ... ostatnio mnie nie bylo jak nagrywal bo bylam chora, teraz wypadalo by isc... chociaz lepiej jakby mnie nie bylo na tej plycie... ehh... no kurcze musze isc w poniedzialek do szkoly ;( , ale tak sie obawiam ;( znow rozmowy ... , a ja niechce rozmawiac ! ! !
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
No co jest ?!?!
30 marzec 2007
|
Bylam dzis na pielgrzymce maturzystow w Czestochowie. Swietna sprawa ... bardzo lubie tego typu wyjazdy... Dzis milo wspomnialam piesza pielgrzymke na Jasna Góre, w ktorej uczestniczylam 3 lata temu, pamietam jak sliszmy przez 10 dni , by wejsc z naszymi intencjami i pomodlic sie w tym szczegolnym miejscu... Podczas dzisiejszej pielgrzymki skorzystalam z spowiedzi swietej , ktorej udzielil mi ksiadz uczacy mnie religii... trudno bylo przyznac sie do grzechu, ktory popelnilam ostatnio i nadal popelniam, ale ktoz z nas "jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien..."
Pielgrzymka sama w sobie podobała mi sie ...
Zrobilam sobie dzis internetowy test czy mam depresje ... nie wierze w takie testy... , ale jesli chcecie pokaze Wam moj wynik :

Dolegliwości depresji ??

Depresja?? nie wiem ! ! !
Ide w swoj swiat pomilczec, bo i tak dzis za duzo powiedzialam (napisalam) , i znowu beda problemy, juz sa problemy ;( ehh.... do bani ! ! !
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Siedziałam...
25 marzec 2007
|

"Siedziałam nad brzegiem jeziora kiedy do mnie podeszła. Uśmiechnęłam się i zapytałam: - Widzisz spokój tej wody?? - Kiedyś też taka byłam... Spojrzała na mnie zdziwiona... widząc jej zaciekawienie wzięłam kamień leżący obok mojej dłoni po czym wrzuciłam go do wody ... - Kiedyś byłam tak spokojna jak ta woda, po czym ktoś wrzucił kamień... woda wzburzyła się... Patrzyła tak zdziwiona jeszcze przez chwilę po czym odpowiedziała: - Ale ta tafla wody po pewnym czasie znów staje spokojna... nie naruszona... - Tak, ale kamień nadal jest na dnie... "
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Witam...
24 marzec 2007
|
Wrocilam ... czy jestem dosc na silach by dalej pisac tego bloga?? Sama nie wiem, ale czasami poprostu mam ochote sie wygadac, niestety nie zawsze jest komu , nie zawsze chce sie komus kogo sie zna, lubi , kocha ... Czasami czlowiek tak ma ... a ja tak mam czesto ... choc wiem, ze mam kochajaca mnie rodzine, wspanialych przyjaciol i najlepszego chlopaka jakiego moglabym miec ... Dzis moje samopoczucie trudno okreslic jakie jest... wstalam dzis duzo wczesniej niz planowalam , wstalam jush po 7 ;/ a planowalam tak po 10, ale nie o tym chcialam pisac ... poczulam dzis zlosc na siebie, gniew , czulam ze nienawidze siebie !!! i tak po czesci jest ... Dlaczego potrafie sie tak krytykowac? moze czasami sie zle obwiniam ... ale czesto ukaralam bym sie, za cos co zrobilam zle, lub czego zapomnialam zrobic i w ogole ... mam dzis dziwny dzien ... , a moze on jest od kilku dni ?? Wkoncu ta zlosc na siebie mam od czwartku ... kiedy to zaczelam brac leki... nie wazne na co, nie kazdy musi wiedziec, Ci co powinni wiedziec i tak jush wiedza ... ;( Zle sie z tym czuje, ze musze je brac ... moze i mi pomoga, pewnie i napewno ... ale zle mi z tym ... ;( bardzo zle ;( ..., ale co mam zrobic? Robie to dla rodziny ! ! , dla przyjaciol ! ! ,dla chlopaka ! ! i dla s i e b i e ? ehhh.... mam dzis ciezki dzien :((( , bede jush konczyc ... nie mam nic wiecej do dodania ...
ps. wszystkie notki, ktore byly kiedys na moim blogu nie zostaly usuniete, poprostu ustawilam opcje ze widoczna jest tylko ostatnia napisana przeze mnie notka ... do tamtych nie chce wracac ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
1
|
|
...
17 marzec 2007
|
|
C z y w ż y c i u c z y w ś m i e r c i n a l e ż y m y d o P a n a . . .
Panie w Twoje ręcę powierzam życie moje ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
15 marzec 2007
|

"Albowiem Aniołom swoim przykazał o Tobie, aby Cię strzegli na wszystkich drogach Twoich. Na rękach swoich Ciebie nosić będą, abyś o kamień nie uraził nogi. " Psalm 91. 11-12

pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
7 dni ...
10 marzec 2007
|

Witam... dzis nieco inna notka niz zawsze... a jednak podobna... ogladalam ostatnio rozne blogi na necie... i napotkalam jeden ktory zaciekawil mnie , byl to blogu osoby o nicku umierajaca... napisala ciekawa notke na pewien temat , ktory ja takze pragne poruszyc w dalszej czesci mojej notki...

7 dni ...
Tak 7 ... pomyslcie przez chwilke nad wlasnym zyciem i zastanowcie sie co byscie zrobili gdyby lekarz powiedzial Wam , ze zostalo Wam 7 dni zycia...
7 dni .... tylko czy az ?
 Co byscie zrobili? Jak byscie sie zachowali ?? .... odpowiedzi moga byc rozne ... Sama do konca nie wiem co bym zrobila ... z jednej strony moglabym sie cieszyc, wkoncu uciekne od tych wszystkich cierpien , ktore ostatnio dosyc czesto mnie dotykaja... z drugiej zas strony ... moglabym plakac i bardzo mocno sie smucic, bo przeciez zostawilabym tych, ktorych tak bardzo kocham : rodzine, chlopaka i wspanialych przyjaciol ... to by bolalo naprawde bardzo mocnoooo :(( wylewalabym gorzkie , wielkie lzy ... lzy warte wylania ... Zrobilabym cos jeszcze.... pogodzilabym sie z kazdym z kim mialam nawet najmniejsze zatarcie... w ciagu tych siedmiu dni, staralabym sie robic wszystko tak by inni zapamietali mnie dobrze ... bym w ich wspomnieiach pozostala taka jaka jestem... a nie taka jaka tworzy mnie czas, tworza mnie lzy ... Nie robilabym nic .... co by sprawilo , ze smierc bedzie lzejsza... nie robilabym nic co by sprawilo , ze umre pozniej... Jedynie zastanawialabym sie nad jednym nad odpowiedzia na jedno pytanie, ktore zawarte jest w jednej z piosenek religijnych :
"Co zrobisz, gdy zobaczysz Jezusa? Co zrobisz, gdy nie będzie istniał świat? Co zrobiłeś ze swoim życiem - odpowiedzi przyjdzie czas. Co zrobiłeś ze swoim życiem Odpowiedź kiedyś będziesz musiał dać..."
Tak... odpowiedz kiedys bedzie musial dac kazdy z nas...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
„Zapłakał samobójca nad grobem...”
06 marzec 2007
|
Moj wiersz ...
„Zapłakał samobójca nad grobem...”
Podejdź, coś Ci opowiem Zapłakał samobójca nad grobem. Patrzył na czarną tablicę Przed którą zapalił gromnicę. Nie wiedział czemu tak się dzieje Dlaczego pamięć o zmarłym nie rdzewieje?
Pytał cóż znaczą te słowa O których w Piśmie Świętym mowa: „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” ale czy nawet, wtedy gdy się pod pociąg rzucisz? Trudna do odpowiedzi droga, Bo każdy się boi zapytać oto Boga.
Cóż mogą znaczyć pocięte ręce, Gdy owego człowieka zranione serce? Czy to będzie w marcu, kwietniu, maju Czy Pan Bóg wpuści samobójcę do raju?
Wiersz napisany: Dn. 03.03.2007r. Godz.18:25
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
03 marzec 2007
|
Dzis w notce wiersz... nie jest on mojego autorstwa, ale znalazlam go na ciekawym blogu :
http://lovedeath.blog.interia.pl/
a oto jego tresc...
"Kocham i nienawidzę... Żyję i umieram... Śmieję się i płaczę... Sama nie wiem gdzie kończy się fikcja, a zaczyna rzeczywistość... Życie to gra... A śmierć to zmiana planszy... Wszytsko się zmienia... Błądzę w korytarzu własnych mysli... Uczuć..."

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
Naciąć się na życie...
02 marzec 2007
|
"Ludzie, którzy się okaleczają tak naprawdę chcą o tym porozmawiać. Jest to jakaś dramatyczna próba wołania o pomoc"

Dlaczego zrobiłam to i ja??
;(
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
22 luty 2007
|
"Niechce zalowac zadnych chwil... chociaz wiem, ze nie bylo kolorowo... Niechce pozostawiac zadnych lez... chociaz wiem, ze czasem bolalo...."

Dziekuje wszystkim tym , ktorzy ze mna sa na dobre i na zle ... w doli i nie doli , ze smieja sie ze mna, ze placza ze mna i ze poprostu sa ze mna , koooffam Was moje luudki :*

chcialam dzis napisac jakas fajna notke... ale musze jush mykac, mama kaze mi sie jeszcze pakowac i musze sie pouczyc z histy :/ buu spr. aj tam jakos sie napisze :P
pozdrawiam Honia

ps. jutro wyjezdzam <jupi> wracam w poniedzialek popoludniu ;o) jakby cos to phone :D my number : 510 236 xxx
hehe myslal ktos ze podam ?? hehe to sie ten ktos mylil ;o) papa :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
co ja tutaj robie...?
21 luty 2007
|

"Być zagadką, której nikt , nie zgadnie nim minie czas... "

Kocham Cię Łukasz :*

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Musze sie wygadac...
18 luty 2007
|
Musze sie wygadac... a komu lepiej jak nie pamietnikowi? choc jest to internetowy pamietnik, zawsze lzej jak sie chociaz jemu wygadam... Wczoraj bylam z przyjaciolkami w PUBIE 2000 ... zawsze omijalam to miejsce wielkim lukiem i pewnie by tak bylo do dzis... gdyby one mnie nie zaprosily... musze przyznac, ze bylo fajnie, dobrze sie bawilam no i widzialam tam takze moich innych znajomych i przyjaciol ... ale mimo ze mi sie podobalo , moze nawet i bardzo to niechce tam jush wiecej isc... :(( powiem szczerze i potwierdze to co wczesniej mowilam... dyskotetki nie sa dla mnie... dziwnie sie czuje w takich miejscach... wszystko jest dla mnie dziwne... ta glosna muzyka, te swiatla... i ludzie, ktorzy potrafia tanczyc..., a takze Ci , ktorzy... jakby to lekko powiedziec : nie uwazaja na Ciebie, potraca Cie, o malo nie przewroca... ale bawia sie dalej... :( moze gdybym byla wyzsza, odporniejsza.... nie wiem , moze i bym polubila te miejsca... ale poki co.... nie przepadam za nimi :(( Qrcze.... zle sie czuje z tym wszystkim... czuje cos w sobie , ktore mi mowi, ze to bylo nie fair... wobec Łukasza choc on tesh wczoraj byl w Pubie z Qmplami z wojska....,no ... ale te tance wczoraj.... Qrcze zle mi z tym.... tak bardzo Łukasza kocham .... tanczac wczoraj tak duzo myslalam o nim... nie wiem co mam dzis myslec... w swoich myslach sie gubie... tyle mysli w glowie... a ja jedna sama... to nie na moja glowe ;( wiem tylko jedno... nie zaluje ze wczoraj poszlam... , moglam sie przynajmniej "rozerwac" i co najwazniejsze spotkalam sie z przyjaciolmi ....

Tyle zlych kilometrow dzieli nas... "Milosc jak wino uderza do glow (....) trzeba jej pragnac i pic do dna..." Tylu chlopakow sie staralo o mnie... a jednak ja wybralam Ciebie, dzis wiem, ze to byl dobry wybor i nie zaluje go .... Ciebie jednego kochac chce, z Toba jedynym chce byc i razem z Toba przez zycie isc... na dobre i zle... na zile i dobre... i gleboko w serduszku wierze ze nasze plany sie spelnia i ze to bedzie ten dzien.... - 9 sierpnia 2008 r. Mozesz pomyslec czemu tak jest, swiat sie zapomnial,zapomnial sie....Ty jestes inny, daleko gdzies.... Szczescie? Coraz czesciej je widze.... choc go nie mam jeszcze.... :(( wiec szczescia chcialam,wiecej niz dostalam.... ono tesh..... gdzies szuka mnie....
 KOCHAM CIE ŁUKASZ BARDZO MOCNOO :*

Jeszcze kilka slow dla kilku osob z ktorymi sie wczoraj bawilam , czyli do : (kolejnosc alfabetyczna :P ,zeby nie bylo :P ) * Alinki * Asi * Honi i Łukasza * Pati dziekuje za wczorajsza zabawe , jestescie kooffani :*

pozdrawiam wszystkich Honia

dobre pytanie...

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
Witam po dluzszej przerwie...
02 luty 2007
|
Witam.. dawno nie pisalam ... , poprostu nie mialam czasu, ani weny... ostatnio ktos mi napisal w ksiedze gosci ze moj blog jest nudny... i po czesci sie z tym kims zgadzam, ale oburzyla mnie lekko druga czesc wpisu tej osoby ... ortoz to jest moj blog !!! i nikt mi nie bedzie mowil co mam na nim pisac, a teraz kilka slow , do osoby, ktora dala mi ten komentarz : to moj blog, to moj internetowy pamietnik , i bede w nim pisac jak bardzo kocham mojego chlopaka , bo sie tego nie wstydze i nie bede ukrywac mojego uczucia do niego !!! Nie wiem skad to glupie stwierdzenie : "kogo ochodzi ze kochasz..." otoz nikogo to nie musi obchodzic, na moj blog wchodza osoby , ktore chca wejsc, a nie te ktore musza ... To by bylo na tyle co chcialam napisac ... Pozdrowienia dla wszystkich , ktorzy wchodza jeszcze na moj blog i czytaja notki ;o)
"Czekasz na tę jedną chwilę serce jak szalone bije... Zrozumiałem po co żyję wiem, że czujesz to co ja. Ej za krótko trwa godzina niech się chwila ta zatrzyma moim szczęściem chcę nakarmić calutki świat, zdziwiony tak.

Wielka miłość, nie wybiera, Czy jej chcemy, nie pyta, nas wcale. Wielka miłość, wielka siła. Zostajemy jej wierni, na zawsze... "
("Wielka miłość " - Czerwone Gitary) |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
moj obrazek ...
18 styczeń 2007
|

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
"Aniol..."
16 styczeń 2007
|

"Anioł"
Na skraju nieba wprost na ziemie On spogląda, przyklęka na jedno kolano ręką podpierając głowę w zadumie, patrzy i jakby, jakby wolności od czegoś pożąda. Tak to jest Ten, który pojęcie bólu doskonale rozumie, w szarej todze, z szarymi skrzydłami Anioł Smutku i Cierpienia. To właśnie on wysłuchuje ciągłe jęki ludzkich dusz, to jemu przypadło słyszeć lamenty, ciągłe zażalenia. Nie wie sam czy na równi z innymi aniołami jest czy on upadły już, bo cóż go odróżnia od upadłych jeśli czuje tylko ból? Jeśli nie jest radosny, szczęśliwy a żyje ciągle w myśli mroku? To On słuchacz katorgi ludzkiej, smutny król, to On z szarymi skrzydłami i ironicznym uśmiechem, który dodaje mu uroku. I tak trwa w dal wypuszcza pusty wzrok, i tak trwa zagłębiając się w uczuć mrok.
Szymon Słowik "Vidar"

Pozdrawiam wszystkich ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
1
|
|
Kocham...
09 styczeń 2007
|

Kocham ... jakie krotkie slowo, a jak wiele mozna przez nie powiedziec, jak wiele moze ono wyrazic ... Milosc ... jakie dziwne uczucie, ale za to jakie piekne ... Jestem szczesliwa, bo jestem zakochana , jestem smutna, bo los rodzielil nas na okres 9 miesiecy ... z czego zostalo nam jeszcze 104 dni ... Wytrzymamy? Oczywiscie ze tak !! Sam pisales! - "Tak to jest , takie jest zycie, tyle kilometrow nas dzieli , ale to naszej milosci nic nie zabije!" i tak bedzie nic jej nie zabije, nic jej nie zniszczy !! Za bardzo Cie kocham by tak sie stalo !!! Kocham i nie przestane i tak na zawsze juz zostanie , chociaz ja tu , Ty tam ... ale w moim serduszQ Ty jestes caly czas i bedziesz, dopoki bic ono bedzie ...

Kocham Cie misiu :* <<< 104 ddc >>>
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
11
|
|
Hm...
06 styczeń 2007
|

Witam... coraz rzadziej pisze notki, z braku natchnienia, z braku wygadania sie ... to ze przebywam teraz duzo czasu sama z soba sprawia, ze nie mam ochoty z nikim rozmawiac , zaczynam bardzo duzo rozmyslac na swoim zyciem, nad sama soba ... stad moje postanowienie noworoczne - wyjsc z problemu, ktory ostatnio we mnie zagoscil, ale chyba nie udalo mu sie na dobre zamieszkac we mnie, chodzi mi oczywiscie o A .... , ale zamierzam przytyc minimum 7kg , bo tyle mam niedowagi ... , wiele osob nie wierzy w to ze mi sie uda ... no coz. ... byc moze moja wiara mi wystarczy ..., wiem jedno nie poddam sie ...

zycie jest dziwne ... , a moze to ja jestem dziwna? hm... tak chyba tak. Ostatnio zastanawialam sie dlaczego czasami mam wszystkiego dosc, dlaczego czasami najchetniej to bym wziela zyletke i skonczyla z tym wszystkim , a kiedy indziej chcialabym zyc, marzyc i snic o tym co nierealne - DLACZEGO?? byc moze dlatego ze czlowiek ma w sobie dwie natury? tę dobra i tą zla? hmm... nie wiem ... - moze i dobrze?! Eh... mam zmienne zdanie na temat ludzkiej egzystencji...

Powiem Wam ze ta samotnosc chyba dobrze na mnie wplynela... ale nie jestem tego w stanie okreslic i ocenic... Mysle ze sie zmienilam, ze nie jestem juz taka jak kiedys... zaczynam myslec, ze zaczynam nie pasowac do mojej klasy :( no coz ... i tak bywa ...
bede konczyc bo i tak smetna dzis notka :( , ale chcialam wypisac swoje mysli ....

Był dzień co zmienił obraz świata pięknem wspaniałym. Był dzień co dał mi wreszcie czego nie miałam. Był dzień co mnie nauczył kochać co oczy zasnuł mgłą. Tą mgłą to byłeś Ty, Misiu! Miłością mą.
Kocham Cię Łukasz :* <<< 107 ddc >>>
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
<<< 112 ddc >>>
01 styczeń 2007
|

"Czas przeznaczony na życie jest niczym. Czymś jest dopiero to, co człowiek zrobi z owym czasem. Sami musimy nadać swemu życiu sens, gdyż sens ów nie towarzyszy życiu automatycznie."

KOCHAM CIĘ ŁUKASZ :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
6
|
|
Wszystkiego dobrego ...
31 grudzień 2006
|

Zbliża się Nowy Rok 2007 z tej okazji życzę wszystkim Wam, aby nadchodzącymi jush wielkimi krokami Nowy Rok był dla Was lepszy od byłego , aby wszystkie cele, marzenia i postanowienia udało Wam się zrealizować i żeby był to rok pełen zdrowia , spokoju i pełen pozytywnych niespodzianek, żeby to był po prostu udany Rok. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! ! ! zyczy Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Wszystkiego dobrego Asiu :*
29 grudzień 2006
|

Asiu ...
Udanego startu w dorosłe życie, Szczęścia, radości, pomyślności. I napotkania na swojej drodze życia, Samych wspaniałych ludzi.
spelnienia najskrytszych marzen i wszystkiego co najlepsze zycze Ci calym moim serduszkiem
Honia ;o)
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Czyzbym miala wene...??
28 grudzień 2006
|

Tak zaczne od tego "Być Aniołem, choć przez chwile..." tak ... mialam okazje byc aniolem przez chwilke... dluzsza nawet chwilke , dzieki jaselkom (22.12.2006r.) w ktorych gralam role Aniola w zastepstwie za Qmepele, ktora nie chciala brac udzialu ... Bylam aniolem i dobrze czulam sie w tej roli, i bede miec okazje zagrac Aniolka jeszcze raz na Gminnych Jaselkach w Miejskiej Górce na poczatku stycznia ;o) hehe zebym tylko nie zapomniala swojej kwesti do tego czasu ;o)

Minely Swieta ... mi minely spokojnie, wesolo i rodzinnie, tak jak powinno byc w kazdym domu ... przynajmniej w swieta ... na wigilie przyszla do nas babcia z dziadkiem , po wigili pojechalismy z rodzicami po Łukasza na dworzec pkp ;o) W pierwszy dzien swiat wyprawialam moja 18-stke dla rodziny ;o) bylo fajnie i bardzo wesolo ;o) - nie ma to jak wejsc do wielkiego kartonu od prezentu , ktory dostalam od siostr i ich chlopakow ;o) , ale najbardziej sie ciesze ze wszyscy procz chrzestnych przybyli i swietowali ze mna , ze nie zawiedli mnie , nawet ciocia , ktora sie naprawde zle czula - przyszla... - jestem wdzieczna jej za to :o) W drugi dzien swiat i kolejne do dnia dzisiejszego staralam sie jak najlepiej spedzic z moim Łukaszem :* , jestem szczesliwa, ze mogl przyjechac, ze udalo mu sie przyjechac :o)
Przed wczoraj bylam z mama w Urzedzie Miasta i Gminy zanies wniosek o dowod... mam go odebrac dopiero 26 stycznia, ale byc moze liczba 26 okaze sie szczesliwa?? dlaczego ma sie okazac? Otoz... 26 stycznia odbiore dowod, a dokladnie miesiac pozniej mam egzamin na prawo jazdy... i co jeszcze ciekawe... Łukasz 26 wrzesnia sie urodzil ... wiec moze moze... kto wie ?! ;o)
No coz... bede jush konczyc Łukasz tesh jush poszedl z neta , wiec i na mnie pora ... Na koniec pokaze Wam co mi napisal :o)

"oki ja spadam papapa, kochanie kocham Cię miłych snów i przede wszyskim spokojnej nocki jak nie będziesz miała się do nikogo przytulić albo nie bedziesz mogła zasnąć to pamiętaj mozesz wślizgnąc się pod moją kołderke " <----- KOCHAM CIE ŁUKASZ BARDZO MOCNOOOOO :*
pozdrawiam wszystkich - Honorata
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Życzenia...
23 grudzień 2006
|

Moi najdrożsi, blogowi przyjaciele z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam zawsze i na zawsze wielkiej, czułej i oddanej miłości. Życzę Wam dobrych przyjaciół, którzy będą stali obok Was. Życzę Wam,żeby wszystkie marzenia, nawet te najdziwniejsze i najmniej prawdopodobne mogły się spełnić. Żebyście się uśmiechali i nie przestawali wierzyć w szczęście. Życze Wam poprostu wszystkiego naj naj najlepszego, przede wszystkim zwykłego ludzkiego szczęścia - życzy Honia

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Od tylu dni...
22 grudzień 2006
|

Od tylu dni... nie widzialam Cie ... mam tylko zdjecia Twe i listy , ktore wyslales mi ... szukam Cie wciaz w moich snach..., ale nie zawsze znajduje Cie, ale to nie wazne, wazne ze Kocham Cie i ze niedlugo sie spotkamy :* Nie dawno byly moje urodziny ... nie bylo za ciekawie, byl normalny zwykly dzien, moze nawet troszke gorszy :( Dzis mam imieniny i wcale nie jest lepszy dzien ... :(( eh niech sie jush konczyc... gdybys byl ze mna , bylo by lepiej , przytulil , wytarl lzy i zasnelabym przy Tobie..., ale tak nie jest :(( siedze sama i nie mam nastroju ... :(( Kocham Cie Łukasz :*

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Samobójstwo...
16 grudzień 2006
|

"Samobójstwo nastolatka budzi wiele emocji. Od żalu, że taki młody, pełen możliwości pożegnał się życiem, które przecież wiele mogło jeszcze przynieść, także szczęśliwych chwil; że musiał cierpieć, że był samotny, co przecież jest udziałem każdego w pewnych momentach a czasem okresach życia, a więc i lęk, że może to przytrafić się i mnie - taka chwila, gdy śmierć wydaje się jedynym rozwiązaniem; poprzez niechęć i lęk przed wyobrażeniem takiego bólu i krzywdy, które go popchnęły; złość, że nie wykorzystał szansy, nie sięgnął po pomoc; wściekłość, że zranił i pozostawił w bolesnych domysłach (nawet jeśli zostawił pożegnalny list) najbliższych; smutek z powodu konfrontacji z ludzkim nieszczęściem i istnieniem śmierci także w tak młodym wieku; po poczucie winy, że nic nie zrobiliśmy, by go powstrzymać, a może się przyczyniliśmy? " - Warto sie zastanowic...
(slowa pobrane ze strony: http://www.nastolatek.pl/pokaz.php?a=art&ida=2287 )
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
16 grudzień 2006
|

Tęsknić można za miejscem... w ktorym nigdy sie niebyło... Tęsknić można za kimś... kogo się w swojej wyobraźni stworzyło... albo za kimś komu połowę duszy się oddało... za domem rodzinnym... za miejscem na ziemi... za głosem... za dotykiem ciepłej dłoni... za listem... za zrozumieniem... za milczeniem we dwoje... za telefonem od kogoś... A przede wszystkim za kimś kochanym... Kiedy się ktoś z kimś spotyka... tworzy się więź... buduje się relację... Ona rodzi tęsknotę za...

Myślę... że tęsknota jest tym wieksza... im przedmiot utęsknienia bardziej wyidealizowany i nieosiągalny... Pamiętamy przeważnie to co było miłe... Tęsknimy za tym co bylo... Tęsknimy za tym co może być... Tęsknimy snując marzenia... nowsze i coraz bardziej abstrakcyjne...
Kocham Cie misiu bardzo mocnoooooo :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
Gdyby cos...
11 grudzień 2006
|
"Zapłaczę gorzko nad mym strachem Zapłaczę nad mym brakiem wiary Zapłaczę, gdy pod moim dachem Wygłosi Śmierć sentencję kary
Zapłaczę, że tak trudno z życiem Że ze mną trudno w pierwszym rzędzie Zapłaczę za ten świt o świcie Którego nigdy już nie będzie
(...)
Zapłaczę nad mym wrednym pyskiem Nad zdradą i parszywym latem Zapłaczę, że się skończy wszystko Zapłaczę nad płaczącym światem
Chociaż niczego nie ubędzie Kiedy niepamięć nas pogrzebie Zapłaczę, że już mnie nie będzie Zapłaczę, że nie będzie ciebie "
(fragmenty "Psalmu moich łez" P.Rubika)

Wielu ludzi poznaje ... kazdego dnia napotykam nowych ludzi ... Nigdy nie zastanawialam sie glebiej co moze dac poznanie nowej bratniej duszy ... a jednak moze dac wiele , czesto zdarza sie ze mamy jakie problemiki , problemy klopoty , czasem wlasnie Ci nowo poznani ludzi chetnie nam pomoga ..., od dluzszego czasu,a takze wczoraj i dzis rozmawiam z pewna osoba , ktora powoli pomaga mi wyjsc z moich problemow ... chociaz sama pewnie o tym nawet nie wie ... ale rozmawiajac ze mna , daje mi wiele wskazowek, ktore po przeanalizowaniu uwazam , ze maja sens , ze warto sie nimi kierowac! to osoba o inicjalach A.M.A niechce podawac dokladnych imion i nazwiska , bo to zachowam dla siebie, ale mysle ,ze gdy wejdzie ta osoba , bedzie ona wiedziala , ze o nia chodzi ...
Caly czas sa tesh przy mnie przyjaciele , dzis mija dokladnie 133 dni od kiedy Łukasz poszedl do wojska , czyli jest jush polowa !! , a moi przyjaciele sa ze mna caly czas od tamtej pory (co nie znaczy , ze nie byli wczesniej) ,ale chodzi oto, ze mimo , iz bylam nie do wytrzymania (bo wiem, ze tak bylo) oni byli ze mna zawsze i nadal sa ... dzis Łukasz napisal do mnie , ze mi ja polowa ... i ze teraz to jush z gorki ... skoro tak ... powinnam sie cieszyc, sprobuje i mysle ze mi sie uda ... chociaz jutro jeszcze bedzie najgorszy dzien ... bo dowiem sie czy bede miec ta upragniona srednia 4,0 czy tesh nie ... chociaz wlasciwie , to sama nie wiem po co sie ludze ... jak prawie, ze jestem pewna ze nie bede miec ... ale czasami milo miec nadzieje? (!?) ;-)

Chcialabym w tej notce podziekowac tesh osobie ktora w pewien sposob tesh mi pomaga i jest ze mna caly czas ... to mlody czlowiek, ktory, gdy chce gdzies wyjsc do sklepu czy gdzies i musze isc sama - idzie ze mna , nie widzac problemu , poprostu idzie ... i dotrzymuje mi towarzystwa , a to wiele dla mnie znaczy ... Dlatego pragne wlasnie w tym momencie podziekowac mojemy kooochanemu kuzynowi Arkowi za to ze jest i za to jaki jest, Arku nie zmieniaj sie ... badz taki jaki jestes , a jestes naprawde spoko ! - Dziekuje za wszystko co dla mnie robisz buziak dla Ciebie :*
A Ciebie Łukasz kocham bardzoooooooooooo mocnoooooo :*
Honia . . .
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
8
|
|
To jush 16 lat...
08 grudzień 2006
|
Witajcie... Dzis mija dokladnie 16 lat jak moja babcia zmarla ... Chcialabym w tej notce napisac do niej kilka slow...

Kochana Babciu ... wiem, ze bylas dobrym czlowiekiem , pragne byc takim czlowiekiem jak Ty, pomagac innym, byc pogodna na codzien, dla wszystkich serdeczna, zawsze troskliwa i miec nadzieje na lepsze jutro, jednym slowem pragne byc taka jaka bylas Ty... Odeszlas 16 lat temu, pozostawilas tu na Ziemi ludzi ,ktorzy Cie kochaja, ktorym trudno bez Ciebie i zle, ktorzy w chwili zalamania chcieli by poprostu sie co Ciebie przytulic, byc z Toba i poczuc Twoja obecnosc ... Jednak Pan Bóg mial wobec Ciebie i Twojego zycia inny plan ... Wzial Cie do siebie by tam Ci bylo lepiej ... Wierze, ze teraz w kregu aniolow, jestes szczesliwa, pelna energii i zycia ... , wierze tez ze patrzysz na nas z gory dobrym wzrokiem i jestes z nami w kazdej chwili naszego zycia, zarowno tej dobrej jak i lzej ...

Chcialabym byc taka jaka Ty bylas ... , ale wiem , ze duzo mi jeszcze do tego brakuje ... ale bede do tego zmierzac ... , i podazac droga zycia , tak jak Ty ... choc to nie bedzie latwe ... , bo czesto miewam chwile zwatpienia ... Kochana Babciu , na koniec chcialabym Ci jeszcze cos powiedziec ... pamietaj Ty zawsze bedziesz w moim serduszku i nigdy ,ale to przenigdy Cie nie zapomne ... choc mialam okazje Cie znac zaledwie niecale 2 lata ... ale wspomnienia pozostaja ... , te ktore pamietam i te o ktorych mi powiedziano ...
Kocham Cie Babciu bardzo mocno - Twoja wnuczka Honia ;(
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Zawieszony...
06 grudzień 2006
|
|
BLOG ZAWIESZONY NA CZAS NIEOKREŚLONY . . .
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Kocham...
04 grudzień 2006
|
Droga przez, którą idzie człowiek jest przepełniona miłością Na wielu ścieżkach człowiek spotyka ludzi Ludzie nie potrafią żyć bez miłości Bo miłość jest skarbem, daje siłę by żyć Moc miłości jest nieskończona Daje poczucie istnienia, życia dla kogoś Jest najważniejszym uczuciem Życie bez miłości nie ma sensu.

Ja tylko Ciebie mam. tylko Tobie serce dam. Tesknie za Toba noca i dniem, jak wyznać Ci mam, że bardzo kocham Cie?!
Kocham Cie Łukasz :* i nie wyobrazam sobie zycia bez Ciebie ...

Myslalam , ze bedzie latwiej ... ze jakos sobie poradze, ale widze, ze jednak nie ... nie jestem zbyt silna , nie radze sobie ... jeszcze przy okazji szkola mnie dobija ... wyjatkowo dobrze mi w tym roku poszlo pierwsze polrocze, ale jednak nie bedzie chyba tak pieknie jak myslalam ... a dlaczego!? czyzbym za duzo pragnela ?? czy ja za duzo od zycia chce? chce nie wiele , ale czy to niewiele czasem nie jest za duzo ... ? Sama nie wiem ... Ostatnio , przez kilka dni stalam sie nie do wytrzymania , za co przepraszam nie ktore osoby, ktore doswiadczyly przykrosci z mojej strony ... , moze kiedys bedzie inaczej ... napewno ... przeciez czas sie zmienia , posuwa do przodu i brnie dalej , nie oglada sie za siebie ...
Na koniec chcialabym podziekowac wszystkim tym , ktorzy sa ze mna mimo wszystko ... kocham Was moi przyjaciele :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
I po ...
03 grudzień 2006
|

Ostatnie dwa dni uwazam za cudowne.... spedzilam je przedewszystkim z Łukaszem ,ale dzis jush jedzie spowrotem do jednostki :(( no coz... zobaczymy sie na Sylwestra ... Wczoraj mialam przyjecie dla przyjaciol z okazji 18-stych urodzin, ktore dopiero bede miec , dlatego w dzisiejszej notce chcialabym przede wszystkim podziekowac tym , ktorzy zechcieli i przyszli ... Uwazam, ze nie ma nic lepszego niz spedzic czas, z tymi ktorych sie naprawde lubi ... na codzien mam mozliwosc spotkac sie z nimi tylko w szkole ... niestety :( dlatego tak bardzo sie ciesze ze przyszli : Alinka, Asia , Edzia , Glizda , Michał , Romcio , DZIEKUJE WAM BARDZO , DZIEKUJE ZE MNIE NIE ZAWIEDLISCIE :* prezenty od Was sa sliczne :* i od kazdego z Was mi sie przydadza :* Jak bylo wczoraj ?? nie wiem ... mnie sie podobalo , bo spedzilam czas z nimi , jak chcecie wiedziec wiecej ... zapytajcie moich gosci ... wiem, ze nie bylo super ... ale no niestety ... Chcialabym podziekowac takze dwom innym osobom ,za cudowna kartke :* dziekuje Marioli i Malgosi moim kolezanka z "pracy" , dziekuje ze pamietalyscie :*
Kocham Was moi przyjaciele i dziekuje ze przyszliscie :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
1
|
|
Tesknie...
27 listopad 2006
|

Kiedy tylko potrzebowałam, aby ktoś dzielił ze mną radość, lub aby ktoś potrzymał mnie za rękę, kiedy świat rozpadał się na kawałki, Ty byłeś przy mnie. I wiem, że będziesz - jutro, zawsze, Mimo ze tak daleko...
Kocham Cię Łukasz :*
 147 ddc
Kocham Cię bardzo mocno misiu :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
149 ddc ;(
25 listopad 2006
|

(Notki dzis nie ma... obrazek mowi sam za siebie...)
149 ddc ;(
Kocham Cię Łukasz :*
.......@..@..@..... ........@..@..@ ......@....... ..........@..@........ ........@ ....@........ ............ .@.......... ..........@ ...@........... ............ ............. ..........@ .....@........... ....... ......@.....@..... ....@.....@ .......@......... ......... ..@........... .. @............@ ...... ....@........... .......@........ ....@......... ..@ .......... ....@............... ..@.. ..@........ .....@ ....... ............@....... ........@....... .....@ ............ .............. ..@....... .....@ .@
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
[*] ;( górnikom z kopalni
23 listopad 2006
|
Prezydent Lech Kaczyński ogłosił dziś żałobę narodową ... , ktora będzie trwa od dziś (od godz.10:00) do soboty łącznie ...

Wszyscy 23 górnicy z kopalni "Halemba", którzy we wtorek znaleźli się w strefie wybuchu metanu, nie żyją. Dziś nad ranem, po blisko 38 godzinach prowadzonej 1030 metrów pod ziemią akcji, ratownicy dotarli do ciała ostatniej ofiary.
Najmłodszy zmarły górnik miał 21 lat, najstarszy 59. Nie mieli szans przeżycia. W chwili wybuchu temperatura w wyrobisku mogła sięgać 1500 stopni, a siła podmuchu była olbrzymia. W Rudzie Śląskiej obowiązuje żałoba. Przed kopalnią nieprzerwanie płoną dziesiątki zniczy.
Zapalam te znicze dla każdego z nich ... [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*]
Niech Pan zaopiekuje się nimi w Niebie i da im miejsce obok siebie i wszystkich świętych ... łączę się bólu i cierpieniu z rodzinami , które straciły w tej tragedii bliską osobę ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Hey...
22 listopad 2006
|
Hey koooffani weszlam tylko zeby napisac krotka notke , bo nie najlepiej sie czuje ... Chcialabym tylko cos sprostowac ... Narazie nie ide na kurs ... mialam tylko zrobione badania bo od nowego roku maja podrozec :/ a po co przeplacac :D? jak dobrze pojdzie pojde po 18-stce na prawo tzn. po imprezie dla rodziny , ktora wyprawiam 25 grudnia ... bo urodziny mam troszke wczesniej ... , ale nie wazne ktorego ;o) Chcialabym dzis jeszcze no notki dodac moj nowy wiersz , ktory dedykuje Łukaszowi :

„ Ach ta miłość! ”
W świecie codzienności Nie szukałam nigdy uczucia miłości To ona w pochmurny dzień i suszą Rozglądała się za mą duszą Daleko szukać jej nie musiała Bowiem boisko niedaleko siebie miała Kto by powiedział Że on wcześniej o moim istnieniu nic nie wiedział Dzieli nas zaledwie mała górka Coś w rodzaju niskiego pagórka Ale miłość nigdy się nie poddała Ona szukała, szukała I znalazła nas na owym boisku Bez żadnych hałasów, bez pisków Mierzyła ambicjami wysoko I z dopasowaniem nas miała oko To było ponad 4 lata temu A ja chciałabym dziś powiedzieć jemu: Popatrz co ta miłość zrobiła? Najszczęśliwszych ludzi z nas uczyniła I jeszcze jedno powiem Ci już nie skrycie Kocham Cię ponad życie Jestem pewna też jednego Ja już wybrałam tego jedynego Nie ma w tym żadnych błędów do zmycia Chcę być z nim do końca życia!
Wiersz napisany: Dnia 21.11.2006r. Godz. 20:03
pozdrawiam Honia ;o)
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
I znowu na nowo...
20 listopad 2006
|
I znowu na nowo sie to wszystko zaczyna ... pojechales , odjechales ... ale to co do Ciebie czuje , pozostalo ze mna , pozostalo w moim serduszku ... Ty nigdy nie bedziesz daleko ode mnie ... zawsze bedziesz myslami przy mnie ... a ja przy Tobie ...

Dales mi nadzieje , dales mi wiara , ze byc moze jak dobrze pojdzie spotkamy sie za niecale 12 dni ... nom , ale zalezy ktorego wrocisz z poligonu ... :(
Dzis mialam dosyc ciekawy dzien ... , bo roznil sie od innych ... Po pierwsze na lekcji ang. mielismy dzis spotkanie z pania POŁOŻNĄ !! :o) mowila nam przede wszystkim o tym jak wazne jest by mlode dziewczyny przed zajsciem i w czasie ciazy braly kwas foliowy ... a po drugie bylam dzis u lekarza , ktory mial mi zrobic badania majace na celu stwierdzic, czy moge isc na prawo jazdy czy tesh nie ... i okazalo sie, ze moge isc :D <jupi> ! ! !
Tym milym akcentem zakoncze dzis notke , bo siostra mnie jush wywala z kompa ;-(
Pozdrawiam wszystkich ... Kocham Cię Łukasz :* |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
Bylo cudownie...
19 listopad 2006
|
Tak ... bylo cudownie ... Tak chcialabym jush byc z Nim caly czas blisko tak ... ale narazie to basn w wielkiej zaczarowanej krainie ... Pragne by z Nim i czuwac w noc i czuwac w dzien , pragne byc obok na dobre i na zle ... jeszcze tylko pol godziny nie cale i idziemy na pkp ... ;( odjedzie, znow mnie zostawi , rozumiem , bo musi ;( ... ale to tak ciezko ;( jest nadzieja ... ze moze przyjedzie za 12 dni ... na moja imprezke... z okazji 18-urodzin ... hm... mam prawie 18 lat ... ale nie rozumiem tego swiata i nie nawidze ! ! ! za caloksztalt . . . najchetniej to bym sie rzucila ... mimo , ze kocham tak bardzo Łukasza, ale nie potrafie bez niego zyc ;(

Życie jest do kitu . . .
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
0
|
|
szczesliwa...
17 listopad 2006
|
Hey koooooffani!! jestem szczesliwa... z kilku powodow.... po pierwsza ... przyjechal Łukasz !!!!!!!!!!!!!!!!! :o) po drugie ... spedze z nim cale 2 i pol dnia ;o) a po trzecie ... probne matury mam jush za soba ;o)

Naprawde jestem szczesliwa... nawet nie wiecie jak bardzo chcialam go wkoncu zobaczyc ... narazie poszedl do babci i mamy sie przywitac , a o 13 bedziemy jush razem ... wieczorem pojdziemy do mojej cioci i wujka :o) normalnie super, bo Łukasz ich lubi i oni Łukasza tesh ;o) no i przy okazji zaniose im zaproszenie na moja 18-stke :P Ok bede konczyc trzymajcie sie koooffani buziaki dla Was :* :* :* |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
;(
15 listopad 2006
|

Dziś jush wiem... mozesz byc daleko , ale bedziesz blisko mnie , bo wierze w lepszy czas , ze kiedys bedzie tylko nasz swiat ... Jak mam Cie kochac , skoro tak ciezko mi ?? jush wiem ... bede kochac i kochac Cie coraz mocniej by jakos przetrwac ten trudny dla mnie i dla Ciebie czas ;( Pisales ... niedawno , ze moze przyjedziesz w piatek ... cieszylam sie ... mialam nadzieje , ze po tych wszystkich trzech dniach zmagan z probna matura wtule sie w Twoje ramiona i poczuje sie bezpiecznie ... , ze odpoczne od tego wszystkiego ... ale coz ... dlaczego ? dlaczego los tak chce?! , dlaczego nie mozesz przyjechac?! ;( tak chcialam, tak marzylam , taka mialam nadzieje ;( i znow nadzieja zawiodla ;( zawiodla i odeszla jak lekki podmuch wiatru ;( to tak boli ...
Codzien patrze w lustro ... i wiecie co widze? widze osobe , ktora zbyt wiele chyba chce od zycia , lub los niechce jej poprostu wiecej dac ... ;( tak latwo powiedziec: " nie przejmuj sie" , "nie martw sie" , ale trudniej zrobic tak , by tak bylo ;( ale mimo wszystko nadal wierze !!!!! sama nie wiem czemu , ale chybe chce wierzyc , chyba to jakos mnie utrzymuje ;( wlasnie napisal do mnie Łukasz pisze , ze umiera z tesknoty do mnie i ze chcialbym mnie jak najszybciej zobaczyc, a ja co ? ja jush chyba dawno umarlam ... chyba nie czuje jush nic... oprocz jednego , tego co pewne ! kocham go szalenie !!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam wszystkich Honia... ;(
Ps. dziekuje wszystkim bez wyjatku za cieple slowa otuchy ... koofffani jestescie :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
14 listopad...
14 listopad 2006
|
Tak dzis 14 listopad ... jakis koszmarny dzien ... niby zwykly , normalny , a jednak okropny ... chcialabym go wymazac z calego mojego zycia ... zle sie zaczal i nadal zle trwa ... albo niech sie ten dzien jush skonczy, ale niech los sprawi , ze zmieni sie jego kolejnosc rzeczy ;( nie chce o wszystkim mowic co dzis sie wydarzylo , badz tez nie... jednak najbardziej mnie dzis zabolalo to ze Łukasz chce zostac na stale w wojsku ;( <zalamka> jestem dzis inna... wiem... nie ktorzy to pewnie zauwazyli ... np moja siostrzyczka E. coz... przepraszam ;(
pozdrawiam wszystkich Honia.... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Dzis dla odmiany moj obrazek ...
13 listopad 2006
|
 |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
11 listopad 2006
|
Stoje tu gdzie zawsze , spotykalismy sie ... , w rece trzymam zdjecie nasze ... szkoda , ze nie mozesz obok byc Ty ... ;( tam byl nasz pierwszy raz , kiedy spotkalismy sie ... to byl nasz pierwszy raz ... chociaz na rozach platki , jak wtedy ... chwile jak motyle , krotko zyja ... piekne byly , lecz dlaczego musze byc teraz sama ;( ... nie ma obok Ciebie :( , nie ma nas teraz razem :( ja tu, Ty tam :( Nie zawsze jest jakbysmy chcieli ... nie zawsze wszystko gra ... ja krzycze ! lecz nie slysze Cie :( Pewnie dobrze wiesz , ze bardzo kocham Cie ! i tesknie ... ,ale ta rozlaka to wyzwanie ... to nie koniec! bo tak jak mowisz ... "naszej milosci nic i nikt nie zniszczy ! " i wierze , dopoki Ty jestes ze mna , wszystko jakos jest ... Czasami ide zla droga ... - wiem , lapie dolki , nie potrzebnie ... - wiem , ale taka jush jestem ... jestem tylko czlowiekiem ... , ktory bardzo Cie kocha !! i bardzo za Toba teskni ...
pozdrawiam wszystkich Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Chcialabym ...
09 listopad 2006
|
Chcialabym byc jush za polowa... ale to dopiero 3 miesiace jak jest w wojsku , a teraz jest sie 9 miesiecy ;((((((((((((((((((((( "Niedojrzała miłość mówi: Kocham cię, ponieważ cię potrzebuję. Dojrzała miłość mówi: Potrzebuję cię, ponieważ cię kocham..." I ja Ciebie Łukasz potrzebuje , bo Cie kocham ... tak mocno ze nie jestes w stanie sobie tego wyobrazic... "Jedynie miłość nadaje sens życiu. Dlatego im bardziej zdolni będziemy do miłości i dawania siebie innym, tym bardziej sensowne będzie nasze życie..." Nie najlepiej sie dzis czuje ... chyba dopadla mnie grypa zoladkowa ... ;( dlatego dzis krotka notka ...
pozdrawiam wszystkich Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
Wczoraj mijalo...
08 listopad 2006
|
Wczoraj mijalo 51 miesiecy (tj.4 lata i 3 miesiace...) jak jestesmy razem z Łukaszem ... Czas piekny ... czasami bylo zle ... ale wiekszosc dni byla wspaniala ... Pamietam jak by to bylo dzis ... dzien w ktorym poznalam go ... mialam wtedy niecale 14 lat ... Łukasz jest moim pierwszym chlopakiem i oby ostatnim :o) Jestem szczesliwa ... bo mysle ze spotkalo mnie wielkie szczescie, ze to pierwszy chlopak i tak dlugo z nim jestem ... Nigdy nie myslalabym , ze jako pierwsza z siostr bede miec chlopaka ... Bylam trudnym dzieckiem (i chyba nadal takim jestem) ;-) Bylam niezly wiwijus ... rozrabiaka i w ogole ... :P ale zmienilam sie ... , moze nie calkiem, ale jednak ;-} mysle ze to dzieki Łukaszowi ... dal mi powod by sie zmienic - dal mi milosc ... piekne uczucie ... , ktorego nigdy nie chcialabym stracic ... Nie potrafie okreslic slowami jak bardzo Go kocham ... bo kocham go szalenie mocnooooooooooooo i jeszcze mocniej ... ale kazdego dnia coraz bardziej mi go brakuje ... czasami jest mi tak zle, ze rysuje ... ostatnio namalowalam dwa ... jak mi sie uda gdzies przeskanowac to Wam pokaze na blogu ...

pozdrawiam wszystkich Honia
Ps. Dzis mija dokladnie 100 dni ... jak Łukasz jest w wojsku ;(
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Dzis moj wiersz...
06 listopad 2006
|
Dzis notka inna niz wszystkie ... dzis umieszcze moj wiersz... ktory napisalam calkiem niedawno ...

"Introwertyk"
Zostawcie go Nie zmuszajcie go Niech bedzie taki jak chce
Klucz od klódki Jego klódki Zaginal gdzies na dnie
Zamknal sie Oddalil sie Zostal z tym sam na sam
Mysli ze Wiesz ze Nie jestes w stanie mu pomoc
Zle Ci Smutno Ci Bo chcialbys porozmawiac z nim
Jednak to Na nic to Poniewaz on niechce
Zostawcie go Nie zmuszajcie go Niech bedzie taki jak chce
02.11.2006r. godz.9:37 (j.polski)
(Introwertyk - typ człowieka zwróconego raczej ku własnemu ja, aniżeli ku światu zewnętrznemu, mającego trudności w nawiązywaniu kontaktu z ludźmi, sklonna do zamykania sie w sobie...)

Dzis mam jakis dziwny dzien... w szkole bylo mi wesolo ... sama nie wiem dlaczego ... dostalismy dzis na godzinie wychowawczej kartki z ocenami jakie mamy do tej pory ... musze przyznac , ze mam nawet bardzo dobre jak na mnie ... ale nachodza mnie cos dziwne mysli , ktore mowia wszystko sie zawali ;( ... pisalismy dzis spr z historii , uczylam sie na niego ,ale tak bardzo sie boje, ze nie poszedl mi za bardzo ... odpowiedzialam , na wszystkie pytania , ale bardzo sie boje ze w kazdej odpowiedzi czego zabraknie... bede szczesliwa jesli dostane chociaz 3 ... chcialabym ... wtedy wahalaby mi sie ocena miedzy 3, a 4 , ale boje sie ze jednak poszlo mi zle ... :(( Kurcze no ... zle mysli opuscie mnie !!! jush !!!
Mija kolejny dzien , bez Ciebie kochanie..., a ja kazdego dnia kocham Cie coraz mocniej ... Coraz czesciej mysle o nas ... tesknie ... Wiem, ze czasem nie możemy się zrozumieć, czasem pragnę samotności. Lecz kiedy nie ma Cię przy mnie, wszystko wokół mnie złości... wiedz , ze tak czarne noce, złe oblicza, mury bez okien, bezsenne noce, lodowate zimno. Nic nie jest tak straszne jak życie bez Ciebie... :(( Tak bardzo chcialabym sie teraz zanurzyc w Twoje ramiona i poczuc Twa bliskosc... bo znowu wala sie moje marzenia... ale o nich jush nie bede pisac i tak dosyc marudze ;(
pozdrawiam wszystkich Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Wykrzyczec to chce!
05 listopad 2006
|
"Gdy cicho , glucho gdzies na dworze jest , szukam Cie posrod gwiazd na niebie ... kocham Cie wieczoram , kocham Ciebie rano , kocham , kocham kazdego dnia wiecej !!! "

Bylam dzis na spacerku z moim koffanym pieskiem ... od czasu gdy Łukasz jest w wojsku tylko on mi zostal , tylko z nim gdzies moge wyjsc ... padal deszcz , piekny deszcz jesienny ... a ja chodzilam sobie i spacerowalam ... rozmyslalam i mokłam ... patrzalam w niebo i zastanawialam sie co w danej chwili Łukasz robi ... myslalam, takze co bysmy teraz robili , gdybysmy byli razem ... Nigdy nie myslalam , ze kiedykolwiek bede tak duzo myslec o milosci ... nigdy nie myslalam , ze spotka mnie takie szczescie i ze pokocha mnie tak wspanialy czlowiek jak Łukasz ... nie mam nic do ukrycia wiec Wam powiem ... Łukasz to moj pierwszy chlopak i wiem , ze to ten z ktorym chce spedzic cale moje zycie , az fo smierci i jeden dzien dluzej ... Tak bardzo go kocham , moglabym powiedziec ze nie wyobrazam sobie zycia bez niego ! ktos by mogl powiedziec jak to nie? przeciez teraz jestes bez niego! tak ... to prawda jestem bez niego ,ale wiem ze wroci , ze bedziemy razem ... tylko musimy na to poczekac ... ale wiem, ze to nastapi , bo nasza milosc jest wielka i nic jej nie zniszczy ...
pozdrawiam wszystkich Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
04 listopad 2006
|
Dzień za dniem się strasznie dłuży :( Spokój mej duszy burzy... Tęsknota mnie wszędzie dopada, a serce z sił opada :( Jedna myśl mnie tylko pociesza, że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza... :) ( moze za miesiac...)

Ty tylko Ty , Ty i Ja Chciała bym z Tobą być Z Tobą być Widzę Cię we śnie Widzę cię Lecz tracę z Białym dniem Tracę Cię.

Kocham Cię Łukasz :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
Ah milosc milosc...
03 listopad 2006
|

"Gdy kogoś kochasz, jesteś jak stworzyciel świata - na cokolwiek spojrzysz, nabiera to kształtu, wypełnia się barwą, światłem. Powietrze przytula się do Ciebie, choćby był mróz, a Ty masz w sobie tyle radości, że musisz ją rozdawać wokoło, bo się w Tobie nie mieści"

Każdego dnia myślę o Tobie cieplej i bardziej... Choć jesteś mi odległy... mało znany... wiem jedno na pewno warty tego wszystkiego co podpowiada mi serce ... Tak Łukasz czuję, że jesteś tego wart ...

Choć ten wyjazd nas rozłączył, To ma miłość się nie skończy. Chociaż w wojsku trudne dni, Nie zabiorą Ciebie mi !!!

Każdego dnia stoję w oknie z nadzieją, że wreszcie ujrzę Cię, lecz znów zawiodłam się. Czekam i czekać nie przestanę, jednak zastanawiam się, co w nagrodę dostanę Kochanie? Uwierz, że smutno mi jest, kiedy jesteś daleko gdzieś...I tak mija dzień po dniu, a Ciebie ciągle nie ma tu. Przyjdź, przytul mnie i powiedz głośno, że wciąż bardzo kochasz mnie!

Łukasz chcesz wiedzieć co ja robię? Hmm niech się zastanowię, siedze przy scianie i myślę o Tobie, tylko Ty jesteś w mojej głowie, w moich myślach, szkoda , że nie widzisz jak za Tobą tęsknie, brak mi Twoich uśmiechów Twych westchnień, całego Ciebie ... Kocham Cię.

Ten ostatni obrazek jest dla wyjatkowej osoby ...dla mojej przyjaciolki , przyjaciolki od serca ... , dlaczego umieszczam go dzis? i dlaczego dla niej ? bo niechce by pozniej bylo za pozno ... , czasami czlowiek chcialby cos powiedziec, co zrobic, ale nie wie jak ... nie wie co ... :( zle mu z tym ... tak jest teraz ze mna ... dlaczego taki obrazek ?? popatrzcie co na nim widzicie?? LINE ...nie chodzi mi tu o to , ze jest przywiazana do galezi drzewa ... chodzi o sam symbol LINY ... o jaki symbol chodzi ? , niech to pozostanie miedzy mna ,a moja przyjaciolka ... Kochana moja pamietaj ja caly czas trzymam ta LINE i wiedz ze jej nigdy nie puszcze ... to Ty wprowadzilas ten symbol naszej przyjazni i niech on nim pozostanie ...
pozdrawiam wszystkich Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
8
|
|
Piekny dzien...
01 listopad 2006
|
Witam ... dlaczego uwazam , ze dzisiejszy dzien jest piekny ? a wlasnie dlatego , ze dzis jest dzien wszystkich swietych ... dzien w ktorym idziemy na cmentarze spotkac sie z wszystkimi naszymi bliskimi , ktorzy odeszli jush z tego swiata i sa u boku naszego Pana w niebie ... To nie tylko dzien zadumy i wspomnien o tych ktorych nie mozemy jush przytulic , z kim nie mozemy jush porozmawiac i pobyc , ale to takze dzien w ktorym mozemy pomyslec o naszym zyciu ... czy zyjemy wlasciwie ? czy robimy wszystko by innym z naszego powodu nie zylo sie zle? a wrecz przeciwnie dobrze ? czy zyjemy tak jakbysmy chcieli, jak chcieli by tego tesh inni ? ja osobiscie nie na wszystkie pytania miala bym pozytywna odpowiedz ... niestety ... w tym szczegolnym dniu myslimy takze jak to by bylo gdyby nasi zmarli bliscy zyli do dzis ... nie tylko jak by wygladali , ale jak by wygladalo nasze zycie z nimi ... czy potrafili bysmy ich kochac tak , jak kochamy ich teraz teskniac za nimi ?! czy to ze oni zyli by wplynelo by jakos na nasze zycie ? ... na te i inne pytania , kazdy z nas musi odpowiedziec sam ... W dzisiejszej notce chcialabym omowic jeszcze jedno rzecz , ktora strasznie mnie gnebi ... otoz smuci mnie fakt , ze nie ktorzy (nie wszyscy) odwiedzaja swoich bliskich na cmentarzu tylko wlasnie w taki dzien jak dzisiejszy ... zadaje sobie pytanie: dlaczego ? Dlaczego w inne powszednie dni nie potrafia zajrzec na grob kogos bliskiego i chwile przed nim pomilczec i powspominac ... Przeciez to nic nie kosztuje ... nie jest to niewiadomo jaki wysilek ... kazdy z nas moze przeciez isc ... Smuci mnie to ... kilka lat wstecz 5, 6, 7, 8 , a nawet i troszke wiecej bedac dzieckiem zawsze z rodzicami wybieralismy sie takze na cmentarz wieczorem kiedy bylo ciemno , a cmentarz z zapalonymi na grobach zniczami wygladam pieknie .... , ale nie na kazdym grobie palilo sie swiatlo nadziei ... ;( dlatego co roku kupywalismy kilka pakietow wkladow i razem z siostrami zapalalysmy (chociaz) wklady na takich grobach ...

Cmentarz jest dla mnie dosc szczegolnym miejscem ... miejscem gdzie moge spotkac sie z moja ukochana babcia ... ktora poznac nie konca bylo mi dane ... znalam ja zaledwie niecale 2 lata ... , ale pamietam i wspominam ja bardzo dobrze , z opowiadan innych nie tylko bliskich, ale i sasiadow wiem , ze byla dobrym czlowiekiem , ktorym ja takze chce byc ... To wlasnie tej babci dedykowalam moj pierwszy medal , ktory zdobylam rok temu ... tak bardzo bym chciala by babcia zyla ... , ale pozostaja mi tylko wspomnienia tego co bylo , choc bylo ich niewiele ... Na koniec chcialabym powiedziec kilka slow do wszystkich : PAMIETAJCIE O SWOICH BLISKICH , KTORZY JUSH ODESZLI , NIE TYLKO DZIS W TYM SZCZEGOLNYM DNIU , ALE TAKZE W INNE DNI , BO PRZECIEZ KOCHALISCIE ICH , A ONI WAS ... ODWIEDZCIE ICH NA CMENTARZU W INNE DNI , PRZECIEZ TO TAK NIEWIELE , A JEDNAK TAK DUZO ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
Odjechales...
31 październik 2006
|
Wczoraj ... tak ... pozegnalismy sie ... kiedy sie znowu zobaczymy ?! nie wiem ... moze za miesiac , moze dwa , moze pozniej?! kto wie...? Ten na gorze ... Spedzilismy ze soba dwa wspaniale dni ... nie udalo nam sie zrealizowac tego co chcielismy ... no coz ... czasami tak to jush jest ... Pojechales , zostawiles mnie tu ... , zostalam sama , ale czy do konca sama?! nie ... sa obok mnie przyjaciele , ktorych kocham i ktorzy w wiekszosci tesh mnie kochaja? Sprobuje dac rade ... a czy mi sie uda? zobaczymy ... nie poddam sie tak latwo ... jakos to bedzie , tylko jak ?!?! Kocham Cie misiu i nie gniewam sie ze nie doszlo do tego , do czego mialo dojsc ... poczekam , az bedziesz gotowy i az bedzie odpowiedni moment (dla nie wtajemniczonych - nie chodzi o rzadne zboczone rzeczy :P ) Kocham Cie misiu bardzo mocno , Kocham Cie i tak jush zostanie , Kocham Cie za Twoja milosc , Kocham Cie bardzo bardzo mocno , Kocham Cie i nie przestane , Kocham Cie i wierze w nasza milosc , Kocham Cie i czekam na Ciebie tu , Kocham Cie !!
Pozdrowienia dla wszystkich ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
2
|
|
Trzeba plakac...
29 październik 2006
|

Nie pogodze sie z tym ... nie ma zadnych odpowiednich slow by oddac to co czuje ... to bylo jak senne marzenie... jak cieplo ... jak spacer wsrod gwiazd... lecz za ok. godzine wszystko prysnie... odjedziesz ... a ja pozostane ... chcialabym zatrzymac czas ... razem z Toba byc ... ja bez Ciebie zyc jush nie moge ;( bez Ciebie nie ma mnie , cale zycie zamienia sie w kaluze lez... lecz nasza milosc bedzie wiecznie trwac ... nie moze jej zniszczyc nic, nie moze zniszczyc jej swiat i czas ... Chce byc blisko Ciebie tak , lecz sam wiesz , ze to jush nie mozliwe ;( lzy same do oczu nadchodza... a mysli zle same opetuja moja dusze ... kocham Cie bardzo mocno , ale jednak mysli czarne mam , bo nie wyobrazam sobie dni bez Ciebie , mimo ze tak wiele ich jush bylo ... ja zamiast przyzwyczajac sie do tego ... czuje sie jeszcze gorzej ... czuje jak slabne psychicznie i fizycznie ... coraz mniej jem ... wiem czym to sie moze skonczyc a... lub nawet smiercia ... ale ja nie potrafie jush nic .... ;( chcialabym byc przy Tobie wciaz ... z dnia na dzien staje sie coraz gorsza... bardziej oslcha... staje sie gorszym czlowiekiem ..., zaczynam myslec , ze lepiej umrzec mlodym niz starym... a co to za roznica... jak i tak koniec swiata ma byc w 2012 roku?! :( jestem sama na siebie zla ... wciaz kazdemu sie wyzalam sama sobie nie umiem pomoc ... , nie radze sobie ... :(( , i pomocy innej nie umiem przyjac :( ... przepraszam :(
KOCHAM CIE MISIU ... :* DZIEKUJE ZA 2 DNI SPEDZONE RAZEM :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
Swiat jest naprawde okropny!
27 październik 2006
|
Witam... dzis niestety, ale bardzo przykra i smutna notka... jak wiekszosc z nas wie... odbyl dzis sie pogrzeb 14-latki z Gdanska , ktora popelnila samobojstwo , przez gownianych kolegow...
"W uroczystościach uczestniczyło około 1000 osób. Oprócz najbliższej rodziny i znajomych byli także koledzy i koleżanki Ani ze szkoły, a także delegacje z innych placówek oświatowych.
Mszę świętą odprawił metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski.
Tydzień temu podczas lekcji polskiego, pięciu chłopców molestowało dziewczynę przy całej klasie. Dzień później Ania odebrała sobie życie. W tym czasie na lekcji nie było nauczycielki.
Na uroczystości pogrzebowe do Kiełpina koło Gdańska przyjechali uczniowie i rodzice z całego Pomorza oraz samorządowcy i parlamentarzyści. Wszyscy chcą przeciwstawić się agresji, nie tylko w szkołach.
Młodzież podkreślała, że tragedię bardzo trudno wytłumaczyć. Mówiono, że śmierci są winni wszyscy, którzy nie reagują na przemoc.
Mszę żałobną odprawił metropolita gdański Tadeusz Gocłowski. Arcybiskup mówił, że o uczniach gdańskiego gimnazjum usłyszała cała Polska. Ale nie za sprawą osiągnięć w nauce czy sporcie, ale za sprawą klęski - zniszczonego człowieczeństwa, najpierw jednak poniżonego - dodał arcybiskup.
Nie chcemy nikogo potępiać, ale zastanowić się, do czego człowiek może doprowadzić siebie i innych - przekonywał arcybiskup Gocłowski.
Pięciu chłopców, którzy poniżali nastolatkę spędzi najbliższe trzy miesiące w schronisku dla nieletnich. Wczoraj, dymisję złożył dyrektor szkoły, pracę straci też pomorski kurator oświaty. "
(material sciagniety ze strony http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8573867&rfbawp=1161966291.463&ticaid=1293a )
Nie wiem jak Wy , ale mnie oburzylam ta historia , a co gorsze prawdziwa historia , ktora miala miejsce , to okropne co Ci chlopacy zrobili biednej Ani !! co ona im zrobila ?! w czym zawinila , ze jej to zrobili ?! a gdzie jest klasa ?! no do chole.... !!!!!! Nie wyobrazam sobie zeby w mojej klasie takie cos nastapilo, ale gdyby nawet tak nastapilo , jestem pewna ze pozostale osoby z klasy zareagowaly by jakos , nie pozostawily by tego tak !!! jeszcze raz pytam , gdzie byliscie koledzy i kolezanki Ani !!?? no gdzie ?! to przechodzi mojej i chyba nie tylko moje wyobraznie ... popatrzymy to sa jeszcze dzieci , maja ledwie po 14 lat i juz takie cos ?! no bez przesady !! Ania tez byla jeszcze dzieckiem , az strach pomyslec co czuja jej rodzice teraz ?! choc czytalam w jakiejs gazecie ze ponoc jej mama nie ma za zle tych chlopcom ... to przepraszam bardzo jaka z niej matka ?!! To jest naprawde ponad moje mozliwosci psychiczne ... to okropne ze tak mlody czlowiek jak Ania odebrala sobie zycie z powodu , zasranych kolegow , ktorzy poprostu chcieli sie tak pobawic!! co to za zabawa?! jak tak mozna?!
Ta swieczka obok jest dla Ciebie Aniu ... i rowniez dla Marleny mojej kolezanki , ktora zmarla przed wczoraj, byla chora na bialaczke :(( , miala zaledwie 18 lat.... ale w glebi wierze ze zarowno Marlena jak i Ania , dostaly sie do Nieba i z tamtad patrza na nas i usmiechaja sie i ze Pan Bog ma je u swego boku i opiekuje sie nimi , a aniolki Mu pomagaja...
(przepraszam za uzyte w niektorych momentach brzydkie wyrazenia...) |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
A mialo byc inaczej...
23 październik 2006
|
A mialo byc inaczej... tak wlasnie brzmi tytul dzisiejszej notki ... moj misiu mial przyjechac teraz w piatek , gdy dzwonil rano i jak bylam w szkole tak wlasnie mialo byc... popoludniu mi zadzwonil , ze glupi MON nie chce go puscic ;( Tesknie za nim strasznie nie widzielismy sie jush ponad miesiac ;( , jest mi coraz ciezej, ale nadzieje wciaz mam , ze jush nie dlugo byc moze spotkamy sie... tak bardzo tego pragne ... Dzwoniac Łukasz powiedzial mi, ze najbardziej realny termin jego przepustki to swieta lub sylwester z przewaga na sylwester, bo w swieta ma warte ;( Wczoraj zmarl jego wujek ... , jest z tym teraz sam :( chcialabym moc go przytulic, pobyc z nim ... ale nie moge ;( ... nie moge nic zrobic ... :( mimo wszystko nadal wierze, ze uda mu sie przyjechac wczesniej niz przed swietami sylwestrem ... TĘSKNIE ZA TOBĄ
Moje dni pochłania cisza... Moje myśli ogarnia płacz... Moje słowa są bezdźwięczne... Moje ciało czuje Twej obecności brak... Moje życie przeszywa dreszcz.... Dreszcz, który spływa po mnie, aż do stóp... Serce bije coraz wolniej... Tracąc magię swoich nut... Wszystko straciło sens, straciło barwę swą... Zanikło w oddali gdzieś... Gubiąc się bezpowrotnie... Brak Ciebie, Twoich słów... Niszczy mnie okropnie...
(wiersz nie jest mojego autorstwa...)
KOCHAM CIE LUKASZ :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
smutno...
21 październik 2006
|
"...Bez Ciebie tak pusto i oczom, i ustom, Śmiech schował się w kącie i śpi. Wieczory się dłużą, a ich jest tak dużo. Nikt bliski nie puka do drzwi. Bez Ciebie jednego, tak wiele jest złego, smutno i płakać się chce. Mijają soboty, pamiętaj więc o tym, że komuś bez Ciebie jest źle!..."
Tak bardzo tesknie za moim misiem ... wiem, ze wiele dziewczyn jush przechodzilo to co ja i dalo rade, ja tesh to jakos przejde , napewno dam rade , ale nie obiecuje ze w sposob radosny i pelen optymizmu, bo to przeciez niemozliwe!
"... Noce spędzone bez Ciebie, są jak czarne chmury na niebie. Zimno i pustka mnie otacza, tęsknota za Tobą się we mnie nawraca ..."
Smutne są wieczory bez gwiazd na niebie, lecz jeszcze smutniejsze są dni bez Ciebie. <-- Kocham Cię Łukasz :*
Teraz kilka slow do Eweliny ... Ewelina, dziekuje, ze chcesz mi pomoc , doceniam to bardzo , ale lepiej nie ... (Ty jush wiesz o co mi chodzi...)
Na koniec zanim zakoncze pisanie notki pozdrowienia dla :
* Ani , * Cipulka , * Eweliny , * Romcia , * i wszystkich tych, ktorzy wchodza na moj blogasek.
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
9
|
|
Poprostu Kocham
11 październik 2006
|
Kocham , Tesknie , Caluje ...
 |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
19
|
|
50 miesiecy jak jestesmy razem...
07 październik 2006
|
Kochanie dzis mija 50 miesiecy jak jestesmy razem (tj.4 lata i 2 miesiace...) wiem, ze dzis nie mozemy byc razem , ale pamietaj : "nie wazne dzis jest co dzieli nas, lecz co laczy nas...!" Wiersz ponizej dedykuje wlasnie Tobie :
Gdy jesteś obok mnie - wszystko wokoł jest zaczarowane Magia, która nas otacza - sięga gwiazd które oswietlają nam drogę, która mamy zdąrzać Ta droga prowadzi do wiecznego szczęścia, więc kochanie nie bój się pójdźmy nią razem pozwalająć by przeznaczenie wypełniło swoją misję bo dzięki niemu jesteśmy teraz razem To ono pomogło nam się odnaleźć wśród tysiąca zagubionych serc Nasze dłonie splecione w wężowy uścisk przekazują sobie żar, który rozpala nasze ciała Pojdźmy tą ścieżką miłości odkrywająć siebie udawadniająć, że nasze dusze to jedność tego świata...
(wiersz nie jest mojego autorstwa)
Kochanie dziekuje Ci za tyle miesiecy spedzonych ze mna pamietaj, ze zawsze bedziesz w moim serduszku, bo jest w nim tylko miejsce dla jednego, wiec nie pokocham innego!! bardzo tesknie jak nie ma Ciebie obok mnie, kocham Cie bardzo misiu!
Kochanie jesteśmy ze sobą :
~ 4 lata i 2 miesiace ~ 50 miesiecy ~ 1523 dni ~ 36 552 godzin ~ 2 193 120 minut ~ 131 587 200 sekund
Kocham Cie Łukasz :* |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
14
|
|
Dzisiejsze moje motto...
30 wrzesień 2006
|
"Im człowiek bardziej staje się podobnym do Boga, tym jest szczęśliwszym. A podobniejszym do Niego jest ten, który ukochał jedną mrówkę, niż ten, który znienawidził cały świat."
(Aleksander Świętochowski)
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
17
|
|
hey...
27 wrzesień 2006
|
Witaj koochany pamietniczku wkoncu znalazlam chwilke by do Ciebie napisac, a takze mialam jush chec napisania czegokolwiek. Rozmawialam dzis na gg z Romkiem i Ania. Z Romkiem rozmawialam o maturze... wiesz? nie bylam pewna z czego zdawac mature itd. itp. i wkoncu zdecydowalam, ze bede zdawac mature z j.polskiego na poziomie podstawowym, j.angielski na poziomie podstawowym, geografie na poziomie podstawowym i informatyke na poziomie rozszerzonym... a wiesz co jest super? ze moj braciszek (Romcio) bedzie sie ze mna uczyc w kazdy piatek po lekcjach :o) <jupi> bardzo sie ciesze... Z Ania rozmawialam o zyciu... pokazala mi jaki jest sens zycia, ze nie moge sie poddawac mimo wielu trudnosci zyciowych... wiem ze czesto jestem pesymista, ale co ja na to poradze? no coz sprobuje zyc lepiej, zyc i myslec pozytywnie, zdalam sobie sprawe jak wazne jest zycie, jak wazna dla niektorych osob jestem ja i to ze zyje! Wiesz pamietniczku opowiem Ci dzisiejsza przygode... Bylo to przed godzina 20 , kiedy to zaczelam czytac informator maturalny z informatyki, gdy nagle do mojego i moich siostr pokoju weszla mama i sie spytala czy jakiejs naszej kolezanki siostrzeniec mieszka gdzies tu nie daleko... po chwili zorientowalam sie o kogo chodzi... chodzilo o Daniela ( ma lat 8 ) - siostrzenca Lidki - kolezanki z klasy... zapytalam dlaczego pyta? ona na to ze wlasnie wchodzi, zapytalam co sie stalo, dlaczego wchodzi? mama nic nie odpowiedziala, nie wiedziala czemu wchodzi, poprostu wpuscila go gdy dzwonil domofonem... Daniel wszedl wystraszony, oczy mial czerwone od placzu... okazalo sie ze jego mama gdzies wyszla z domu i nie wiedzial gdzie jest , wystraszyl sie ... no coz nie dziwie sie - wraca do domu, a mamy (nikogo) w domu nie ma... Zaopiekowal sie nim, dzwonilismy najpierw do jego mamy na nr komorki - nie odbierala... ubralam sie i poszlismy jej szukac... nigdzie jej nie moglismy znalezc... i nie znalezlismy... postanowilam wrocic z nim po jego blok i czekac az jego mama wroci, gdy nagle podjechal jakis pan, zapytalam czy to jego tata - odpowiedzial ze tak... zostawilam go z tata i poszlam do swojego domu ... Mysle, ze jestem jeszcze komus potrzeba , ze mam po co zyc , ze moje zycie wcale nie jest takie zle , mimo wielu niepowodzen jakie napotykam na swojej drodze, ale mam po co zyc! mam wspanialego chlopaka, wspanialych przyjaciol, kochajaca rodzine ... Bede konczyc pamietniczku, musze przeczytac jeszcze " Pozegnanie z Maria" T.Borowskiego to ma naszczescie tylko 35 str.
pozdrawiam Honia
Ps. Aniu dziekuje! :* i przepraszam ze wczesniej nie chcialam zrozumiec tego iz mam po co zyc!
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
moj blog, od niedawna moim pamietnikiem...
20 wrzesień 2006
|
Ach... moj kochany pamietniczku ... od dzis, a wlasciwie od poprzedniej notki nie bede Cie jush narazie nazywac moim blogiem, a jedynie moim pamietnikiem :o) Rozmyslalam dzis nad sensem czytanej przeze mnie ksiazki pt:"Pollyanna" autorstwa E.H.Porter do ktorej namowila mnie , a raczej zadala mi "zadanie domowe" Ania... dzis jadac do Poznania na wyklad dotyczacy Jak zdac mature? przeczytalam 100 stron , zostalo mi jeszcze 63 strony do konca ..., ale nie to chcialam Ci powiedziec pamietniku... wrocmy do tego co zaczelam... czytalam i zastanawialam sie nad tym sensem i chyba jush wiem dlaczego kazala mi ja przeczytac... mysle ze chciala bym zaczela myslec tak jak glowna bohaterka tej powiesci Pollyanna, ktora potrafila sie cieszyc z kazdej rzeczy... Wiesz pamietniczku taka "gra" ... cieszyc sie nawet mimo nie powodzen, cieszyc sie z wszystkiego, znalezc we wszystkim cos z czego mozna sie cieszyc ... Ale ja chyba tak nie potrafie... Nie przeczytalam jeszcze do konca ksiazki, chociaz mysle ze ja dzis skoncze ... wiec narazie to sa moje tylko domysly o tym jaki Ania miala zamiar w tym zebym przeczytala ta ksiazke. Koooffany pamietniku ... chcialabym Ci jeszcze cos powiedziec, mozesz sie ze mna nie zgadzac, ale wydaje mi sie, ze bohaterka tej powiesci jest do mnie podobna ... ale nie chodzi o optymizm / pesymizm, bo tym akurat sie roznimy, ale chodzi mi tutaj o to jakim jest czlowiekiem ... nie bede pisac Ci jakim byla czlowiekiem, bo niechce przywlaszczac sobie jej cech, bo wydaje mi sie tylko, ze jestesmy do siebie podobne...
Na koniec odlozylam cos co chcialam Ci najbardziej przekazac... Ostatnio pisalam Ci jak bardzo tesknie za moim Łukaszem pamietasz? ... napewno pamietasz :o) i wiesz co? jush sie niedlugo z nim spotkam :o) dokladnie pojutrze tj.w piatek ... nie bedzie na dlugo, ale postaram sie spedzic z nim jak najwiecej czasu :o) i dlatego nie bede nic do Ciebie pisac...
Ok bede konczyc i pojde poczytac "Pollyanne" by pozniej opowiedziec Ci moje refleksje na temat ksiazki :o)
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
25
|
|
dzis troszke inaczej rozpoczne notke...
16 wrzesień 2006
|
Dzis troszke inaczej rozpoczne notke, a rozpoczne ja tak :
Witaj moj drogi pamietniku... zaniedbuje Cie ... nie zwierzam tak Ci sie... dzis chce Ci napisac kilka slow... Jeszcze we wtorek bylam na skraju rozpoczy, na zakrecie zgubionych mysli , bylam w rozpaczy ... myslalam ze wszystko co kochalam zostaje mi odebrane... dzis okazalo sie ze jednak nie... moge nadal chodzic na treningi tenisa stolowego ... , w ktorego tak bardzo lubie grac, lubie spotkac sie tam z wspaniala osoba , ktora chyba jako jedyna widzi jak staram sie poprawiac swoje umiejetnosci w tym sporcie , ktora wierzy we mnie , ze ten sport jest dla mnie ... , ze jakos sobie w nim radze i co wazne wcale nie najgorzej! tak moj kooochany pamietniku , chodzi tu o Natalie. Ona zawsze chetnie ze mna gra ... mimo ze jest ode mnie mlodsza o dobre 5 lat , gdy mam problem wysluchuje mnie... i jestem za to jej wdzieczna... Natalia jesli czytasz ta notke, a mysle ze czytasz to dziekuje ze jestes, ze pojawilas sie w moim zyciu :* - bardzo Cie lubie :* Moj pamietniczku chcialabym Ci napisac jeszcze troszke ... jeszcze w ten dzien - we wtorek , bylam w wielkim dolku... zegnalam sie jush ze swiatem, zegnalam z przyjaciolmi, ale wiesz co? oni nie pozwolili mi odczuc tego iz nie jestem im obojetna... telefon nie przestawal dzwonic, sms-y nie przestaly przychodzic... przyjaciele nie pozwoli mi odczuc ze jestem sama mimo ze tak wtedy bylo, mimo ze tak sie czulam! Aniu i Ewelino dziekuje :* I wiesz co jeszcze mu pamietniczku? coraz bardziej tesknie za Łukaszem ... coraz czesciej mysle o naszej dalszej przyszlosci, a wiesz co jest takie piekne? on czesto mi pisze, ze on o tym tesh mysli ... chcialabym spedzic z nim reszte mojego zycia, byc z nim szczesliwa i kochac go az do smierci i jeden dzien dluzej... Nie bede Cie dluzej meczyc pamietniku, poloz sie i odpocznij ...
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
14 wrzesień 2006
|

Moja miłość do Ciebie jest jak delikatny dotyk deszczu, ciepły oddech wiatru, jasny promyk słońca... Moja miłość jest prawdziwa.
Misiu kocham Cie i tęsknie ...
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
hmmm...
11 wrzesień 2006
|
 hey ... widze ze moj blog staje sie z dnia na dzien coraz to nudniejszy, ogolnie pogarsza sie ... jush nie jest taki sam jak kiedys... i taki jush chyba nie bedzie ... chyba zamkne tzn. skasuje bloga ...
pozdrawiam wszystkich , ktorzy wchodzili na ten blog i komentowali moje notki , przewiduje usuniecie bloga do 13.09.2006r. do godz.22 |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
17
|
|
hey ...
07 wrzesień 2006
|
Witam!
Ktos o nicku "link" slusznie lub nie slusznie stwierdzil pod ostatnia notka : "do bani i ty nie udawaj miłej bo taka nie jestes pa...................." no coz sama nie wiem kto to moze byc, ale pewnie ma racje ... , nie znam osoby , ktora moglaby tak napisac, ale widocznie ta osoba , kryje do mnie uraze ... jesli ktos jeszcze lub komus jeszcze cos przykrego lub niemilego powiedzialam to prosze to napisac to pod ta notka ...
ps. przy okazji jesli faktycznie bylam kiedykolwiek dla kogos nie mila to przepraszam ...
pozdrawiam "niemila" Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
24
|
|
03 wrzesień 2006
|
heyka koooffane loodki :* postanowilam dzis napisac notke ;o), chcialam Wam podziekowac tzn tym ktorzy wchodza na moj blog , komnetuja mi notki i wpisuja sie do ksiegi gosci :* jestescie koooffani, to dzieki Wam moje statystyki na ta chwilke wygladaja nastepujaco:
ilosc osob , ktore weszly na moj blog to : 43500
ilosc osob, ktore skomentowaly moje zapiski (notki) to : 9300
ilosc osob, ktore wpisaly sie do mojej wieczystej ksiegi gosci to : 265
sa to dane z dzisiejszego dnia z godz. 13:57
Moj blog istnieje od lutego i nigdy nie przypuszczalabym ze bedzie mial tylu czytelnikow i komentujacych ... jest mi bardzo milo , ze jest ktos taki kto lubi tu wejsc i poczytac cos co napisze, cos co czasem jest ciekawe, czasem nudne, czasem do bani, czasem naturalne, a czasem nawet i nie potrzebnie napisane ... Ciesze sie takze ze moj blog znajduje sie w rankingach i klasyfikuje sie na dobrych miejscach :o) , chociaz wolalabym , zeby tam nie byl, gdyz czesto mam pozniej przez to problemy ... Jest mi rowniez bardzo milo, ze tak wielu z Was korzysta z mojej pomocy blogowej ,w zakladaniu bloga, dodawaniu dodatkow itd. itp. ...
Moglabym jeszcze dzis napisac, co tam ogolnie u mnie ... i tak tesh uczynie , okresle to w kilku zdaniach. Jestem szczesliwa bo jestem z moim misiem od piatku , ale niestety do jutra rana :(( , bo jush wraca spowrotem do wojska z przepustki ... jutro tesh zaczyna sie nowy rok szkolny, w pewnym sensie sie ciesze, bo przynajmniej bede miec jakies zajecie , zeby tylko sie nie nudzic i nie myslec ze nie ma obok mnie czlowieka, ktorego koooffam :* , ale jak pomysle ze mam mature w tym roku to sie zaczynam troszkQ bac :( , bede chodzic takze na korki z angielskiego :/ , zeby sie lepiej przygotowac eh...
ok konczem notke bo i tak nikt nie bedzie takiej dlugiej czytal, a po drugie Łukasz jush po mnie przyszedl i idziemy odwiedzic moja ciocie i wujka ...
misiu kooffam Cie :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
12
|
|
Św.Matka Teresa z Kalkuty
29 sierpień 2006
|
"To nieprawda, że miłość, aby była prawdziwa, musi być niezwykła. To czego potrzebujemy, to ciągłość miłości do osoby, którą kochamy. Spójrz, lampa oliwna pali się poprzez nieustanne zużywanie kropelek oliwy. Kiedy tych kropelek zabraknie, światło zgaśnie."
Św.Matka Teresa z Kalkuty
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
27
|
|
heyka koooffani :*
26 sierpień 2006
|
Wojsko rozdzieliło nas, tak wolno leci czas! Wszystko wokół teraz dobija mnie, lecz żyję bo z całego serca KOCHAM CIĘ! Oddycham, jem i śpię, jak to robiłam w każdą noc i każdy dzień. Łzy mnie teraz nie opuszczają, one z tęsknoty spływają. Bije jak oszalałe serce me, bo bardzo mocno KOCHAM CIĘ! Dla wspaniałego mojego szeregowego Łukasza :*
Kocham Cię misiu :*
Nie potrafie pisac o uczuciach, ale wiem jedno koooocham mojego zolnierzyka i jestem pewna ze to jest ten jedyny , ze to jest ten z ktorym chcialabym spedzic reszte zycia ... wielu z Was ma racje ta nasza rozlaka sprawdzi nasza milosc i nasza wiernosc ... jedno wiem , ja Go nigdy nie zdradze i zawsze bede Go kooochac! jestesmy ze soba jush przeslo 4 lata , a nasza milosc kwitnie coraz mocniej ... :o) Rowniez dzieki tej rozlace zobaczymy jak silna jest nasza milosc ... a wierze ze nasza mlosc przetrwa wszystko i pozwole sobie zacytowac fragment sms-a od Łukasza z dn.15.08 (jak jush byl w wojsku) : "Tak to jest, tyle km nas dzieli , ale myslami jestesmy razem, takie to zycie jest, ale to naszej milosci nic nie zabije..." :o) wiem ze nasza milosc jest wzajemna, rozmawiajac czesto mowimy o naszej wspolnej przyszlosci , jakbysmy chcieli bardzo stworzyc nasza rodzine i w ogole ... jestem z nim szczesliwa i pelna zycia ... tak bardzo Go kocham , jeszcze 6 dni i sie wkoncu zobaczymy , jestem taka szczesliwa ze to tylko 6 dni , ale mimo wszystko to dla mnie i tak dlugo ... ale mam przyjaciol , ktorzy sa ze mna i za to im bardzo dziekuje :* a mowa tu o (kolejnosc przypadkowa):
* Patrycji M. (Sasetka)
* Ewelinie B. (Evlincia)
* Ani K. ( => Ania <= )
* Romualdzie M. (Braciszek:)
Oni zawsze ze mna sa bez wzgledu nasz wszystko i za to im dziekuje :*
I to wlasnie im dedykuje obrazek obok :o) , ktory mi sie bardzo podoba :o) koooffam Was moi przyjaciele , dziekuje , ze nie zostawiacie mnie wtedy , gdy Was potrzebuje :* to wlasnie Wy sprawiliscie ze powstala ta notka i ze wrocil na mojej twarzy usmiech ... dziekuje :*
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
39
|
|
http://satja88.blog.interia.pl/
23 sierpień 2006
|
 (moj drugi) Blog warty obejrzenia ... blog o wielkim czlowieku Janie Pawle II zapraszam na :
http://satja88.blog.interia.pl/
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
20 sierpień 2006
|
hey kooooffani, naleza sie Wam chociaz male przeprosiny, ze dawno nie bylo u mnie normalnej notki , gdzie pisalam to co w danym dniu czulam i o czym rozmyslalam , a wiec przepraszam ...
ale tak bardzo trudno mi zebrac wszystkie mysli i napisac to co sie u mnie teraz dzieje :((
tak bardzo tesknie za moim Łukaszem , nie widzialam jush go 3 tygodnie , a dla mnie to jak wiecznosc , tak bardzo chcialabym sie teraz do niego przytulic i opowiedziec mu jakie mam problemy , wyplakac mu sie w ramiona i zasnac w nich...
ale to teraz nie mozliwe , nie ma kto mnie przytulic , wysluchac i doradzic ...musze poczekac jeszcze 11 dni i bedzie przed dwa dni tak jak dawniej... , wyslucha mnie i bedzie ze mna ... niechce nikomu innemu marudzic i narzekac, bo nikt nie jest w stanie mnie zrozumiec , nawet moj najblizszy przyjaciel czy przyjaciolka ;( Łukasz mnie zna z wszystkich najlepiej i wie jak potrafie sie strasznie czuc ...
Kocham Cie Łukasz i bardzo tesknie ... ;(
pozdrawiam wszystkich Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
34
|
|
kolejny dzien bez Ciebie ... :( , jeszcze 14 dni i spotkamy sie ...
17 sierpień 2006
|

Kocham Cię misiu i tęsknie ... :* |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
20
|
|
Misiu Tęsknie ...
13 sierpień 2006
|
" n i e w a z n e d z i s c o d z i e l i n a s , l e c z c o l a c z y n a s ! "
 |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
4 lata jak jestesmy razem ...
07 sierpień 2006
|

Kochanie dzis mija 4 lata jak jestesmy razem . dziekuje Ci za tyle lat spedzonych wspolnie i mam nadzieje ze bedziemy ze soba jush do konca naszego zycia... dzis nie obchodzimy tego dnia razem, ale pamietaj nie wazne co dzieli nas , lecz co laczy nas. Kocham Cie moj zolnierzyku :*
Kocham Cię misiu :*
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
39
|
|
Tesknota niszczy moj swiat ...
05 sierpień 2006
|


kooooffam Cie misiu i tesknie za Toba :*
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
stop reklamom !
04 sierpień 2006
|

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
19
|
|
Moj stary wiersz ...
03 sierpień 2006
|
 Jestem tu prosze zauwaz mnie. Jestem tu czy tak trudno mnie spostrzec ? Jestem tu, ale kiedys mnie nie bedzie.
wiersz napisany 9 sierpnia 2005 roku
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
13
|
|
www.blogomowcy.fora.pl
02 sierpień 2006
|

Chciałeś pogadać kiedyś z ludźmi na blogu? Chciałeś pogadać o czymś z kimś konkretnym? Dowiedzieć się czegoś sensownego? Lubisz rozmawiać? Masz bloga? Umiesz być kreatywnym?
Jeśli 3 razy odpowiedziałeś TAK, to nowe forum jest właśnie dla Ciebie!
WEJDŹ NA www.blogomowcy.fora.pl -- zostań jednym z nas!

pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
18
|
|
18-ste urodziny Romka
01 sierpień 2006
|

Koooffany przyjacielu nadszedł dzień, na który długo czekałeś byłeś dzieckiem, a dziś dorosłym się stałeś dziś świat otwiera przed Tobą drzwi do kolorowych, choc powaznych dni! Wielka radość i sielanka możesz szalec aż do ranka koniec barier, ograniczeń być dorosłym - TO JEST ŻYYCIE!
ps.Romcio kwiatek jest dla Ciebie ... niech to bedzie nasz kwiat przyjazni ... :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
8
|
|
Kocham Cie misiu :*
31 lipiec 2006
|
.... .......@..@..@..... ........@..@..@ ......@....... ..........@..@........ ........@ ....@........ ............ .@.......... ..........@ ...@........... ............ ............. ..........@ .....@........... ....... ......@.....@..... ....@.....@ .......@......... ......... ..@........... .. @............@ ...... ....@........... .......@........ ....@......... ..@ .......... ....@............... ..@.. ..@........ .....@ ....... ............@....... ........@....... .....@ ............ .............. ..@....... .....@ .@
Kocham Cie misiu :* dzis wyjezdzasz... a mi bedzie Ciebie brak ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
hey :*
30 lipiec 2006
|

"Pytasz czy wierzę w miłość i jej przeznaczenie Czy słowa naprawdę dziś mogą zadać ból Kogo naprawdę widzę gdy patrzę na Ciebie Czy to co czuję dziś, też jutro będę czuła
(...)
Kto nam odpowie dziś czy to naprawdę miłość Czy tylko suchy liść, który nie może spaść "
Koooffam Cie misiu :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
heyka :P
29 lipiec 2006
|

HeyQ kooffani !! Dawno nie pisalam notki , bo mi sie nie chcialo :P i nie mialam na to czasu ;o) Dzis weszlam na chwilke na blogaska i postanowilam co nieco napisac ... Narazie sie jakos trzymam ... chodze jush do pracy <-- co pozytywnie nastawia mnie do zycia ;o) jak narazie bylam jeden dzien (wczoraj tj.piatek) i bylo bardzo fajnie, nastepny raz ide w poniedzialek - naprawde zalezy mi na tej pracy ..., takze ciesze sie ze ja mam! ;o)
Nie wiem jak Wy , ale ja jush mam wszystko kupione do szkoly ... no moze oprocz kilku ksiazek :P hehe ;o) ale zeszyty , torbe itp jush mam ;o)
eeh zgbubilam wene ... hehe :P bede konczyc ... :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
14
|
|
Hey ;o)
27 lipiec 2006
|

"I nawet kiedy będę sama
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałam sama... "
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
Hello ...
24 lipiec 2006
|

Czesc koooffani :* nie czuje sie dzis najlepiej wiec notka moze byc napisana nieco w chaosie za co Was przepraszam . . .
Pisaliscie mi wiele komentarzy, ktore podnosza mnie na duchu, sa to komentarze, ktore daja mi nadzieje - nadzieje na to, ze mimo iz Łukasz pojedzie nie zostane sama . . . Myslac o nadziei, ktora mi dajecie poszukalam zlotych mysli o nadziei i znalazlam piekne slowa ks.Twardowskiego :
Nadzieja jest zawsze większa od nas, zawsze nas przerasta. Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadzieii - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
Jestescie kooffani , chcecie mi pomoc . . . za co Wam bardzo dziekuje :*
Aha jeszcze jedna rzecz, ktora chcialabym poruszyc . . . JystynO , Łukasz jest moj uwazam ze zasluguje na mnie jedyne co mi pozostaje do watpliwosci to to czy ja na niego zasluguje . . . kocham Cie Łukasz :*
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
22
|
|
Czesc...
22 lipiec 2006
|
Heyka kooffani . . . wlasnie mam gosci . . . jakos nie mam nastroju i nie mam ochoty z nimi siedziec . . . siedze sobie na kompie i gapie sie w monitor , nie ma nikogo z kim moglabym sobie porozmawiac wiec pisze notke . . .
Wczoraj spedzilam cudowny wieczor z moim kooffanym Łukaszem . . . moze i to byl typowy wieczor , ale dla mnie byl cudowny . . . poszlismy na cole tzn on na piwo ja na cole . . . kupil jak zawsze do tego paluszki :o) nie wiem jak Wy , ale ja jak zawsze od dziecka lubilam wyszukiwac "podwojne" paluszki z calej paczki :o) i tak tesh bylo tym razem . . . za kazdym razem gdy znalazlam owego paluszka łamalismy go na pol i jedlismy razem . . . siedzielismy na przeciwko siebie, a ja patrzylam gleboko na niego z mysla ze za dobry tydzien nie bede jush go widziec ;o( , ale i tak wieczor byl wspanialy . Wracajac do domu zerwal mi biala roze i odprowadzil do domu . . . jejku jak ja go kooffam :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
39
|
|
ojojoj !!
21 lipiec 2006
|

Heyka kooffani ... ale sie narobilo na moim blogu... no coz ostatnia notka nie byla mojego autorstwa , fakt napisal ja moj przyjaciel , ale nie nazwalabym tego wlamianiem, bo nim nie bylo ... co innego gdybym mu nie podawala hasla - a jednak to ja je mu kiedys podalam ... z jednej strony powinno mnie cieszyc ze pisaliscie ze lubicie moje notki takimi jakimi sa i ze w ogole ... , ale smuci mnie ze tak bardzo skrytykowaliscie mojego przyjaciela , ktory chcial mi tylko pomoc , napisal wiele madrych slow , ktore powinny do mnie dotrzec i przemowic mi do rozsadku, ale ja potrzebuje czasu by oswoic sie z tym wszystkim ... Romcio - dziekuje !!
Dzisiaj jakos narazie dzien mija nawet spokojnie , bylam od po 13 do po 16 z moja siostra na poligonie na kapielisku kapac sie ;o) fajnie bylo :o) , opalilam sie troszkQ , ale i tak nikt pewnie tego nie zauwazy hehe :P ...
ps. co do obrazka to sama nie wiem czy miec marzenia czy nie . . . , zazwyczaj zadne z moich marzen sie niespelnilo . . .
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
11
|
|
HONIA WEŹ SIĘ W GARŚĆ!
20 lipiec 2006
|
Witajcie!
Z tej strony R!K. Tak włamałem się do panelu Honi, ale z konkretnego powodu...
Wierzycie w coś takiego, jak światełko nadziei? Ja wierzę... wierzę, że podpisując się w komentarzu - dobrymi słowami - możemy przywrócić Honoracie dobry humor! Każdy z nas przeżywa coś w życiu. Raz są to dobre, a czasem złe chwile... Ja wierzę, iż "ten blask, który inni" dostrzegają w Honoracie nie jest pozorny, a wystarczy go troszkę rozpalić, by nasza prawdziwa Honorata odzyskała siły do życia. Honorata może będziesz na mnie zła, za to, co teraz robię, ale ja mam już dość myśli, iż Ty możesz popaść w dołek. Do cholery znam Cię nie od dziś i wiem o Twojej sile! Jesteś dobrym człowiekiem i wartościowym nade wszystko! Jeśli nie ciałem, to duchem jestem przy Tobie z całą resztą przyjaciół i znajomych z bloga. Czy Ty nadal nie widzisz, ile wielu ludzi martwi się o Ciebie? Bynajmniej to nie jest z litości! To wielka oznaka troski! Tak! Wszyscy troszczymy się o Ciebie, bo wiemy, że warto jest żyć! Zamartwiasz się, a po co!? Ja wiem, iż Łukasz kocha Cię nad życie! Uzupełniacie się... Martwisz się wojskiem, a myślisz, że dla niego to nie jest trudne!? Wspieraj go i Ty, będąc w dobrym nastroju i pozytywnym nastawieniu. Czas zleci szybko! Ludzie nie odchodzą tak szybko! Często piszesz, że chcesz odejść z tego świata, by innym nie robić problemu lub dlatego, iż na tym świecie nie ma nic cennego... Honia na tym świecie jest wiele osób, które warto poznać, miejsc które warto zwiedzić i zjawisk, które trzeba doświadczyć! Ty nigdy nam nie stwarzałaś problemu! Jesteś bardzo serdeczną osobą! Nie wiem, jak długo mam Ci to powtarzać, ale jeśli trzeba, to do mojej zasranej śmierci, byś wiedziała, jak bardzo jesteś istotna w życiu każdego z nas! Wiesz, jaka to przyjemność, mieć świadomość, iż mogę na Ciebie liczyć przez banalną rozmowę?! Ty utwierdzając się w smutku i złości do świata sprawiasz, że siedzimy, jak na szpilkach martwiąc się o Ciebie! Życie składa się z wielu nieszczęść i dobrze o tym wiesz! Gdybym ja popadał w depresję za każdym złem, to już by mnie nie było na tym świecie! Każde zło wbrew pozorom przynosi jakieś dobro! Jak to możliwe? Normalnie! Przykładowo... Pamiętasz aferę z Jakubem w szkole? Co się wtedy stało? Tak bójka... ale to nie tylko to! Część z nas zjednoczyła się, by mu pomóc! Martwiliśmy się o niego! Pomogliśmy mu i chyba tego nie żałujesz co? Teraz zastanów się, gdyby to zdarzenie nie zaistniało, czy mogłabyś poznać Jakuba głębiej? Martwiłabyś się tak o niego? Znając Ciebie tak, ale inne osoby, które znają go od niedawna dalej traktowałyby go tak, jak na początku. Zawsze akcja wywołuje reakcję! Twoja akcja wywołała moją i nie tylko moją reakcję! Nie pozwolę, abyś znowu myślała, jak pesymista! Do cholery bierz dupe w troki sprzed tego kompa i wyjdź przed dom! Tam żyją ludzie. Jedni wredni, drudzy mili, trzeci dwulicowi, czwarci umierają. Na całym świcie każdego dnia rodzi się wiele dzieci. Kolejnego dnia kilkaset lub kilka tysięcy innych osób umiera! To szokuje, ale taki już jest porządek świata... Czas mija zbyt szybko, abyśmy go marnowali na jakieś smutki. Widzisz ja też mam dołki i czy było Ci przyjemnie zadawać się wtedy ze mną? Ja wiem, że nie i martwiłaś się... Wtedy ktoś pomógł mi, a teraz ja odwdzięczam się dobrem za dobro!
Internauci apeluję teraz do Was. Wiem, że większość z Was wchodzi tu, bo lubi, a nie z konieczności. Jeśli możecie pomóżcie mi podnieść Honoratę na duchu! Nie pozwólmy jej myśleć tak, jak teraz! Dajmy znak i iskierkę nadziei, iż jesteśmy z Nią zawsze! Zostawcie dobre słowo w komentarzu pod tą notką... Mam nadzieję, iż jak wróci, to zobaczy stos wpisów z dobrego serca i zmieni punkt patrzenia na świat.
Sam nie wiem, co więcej mam pisać, ale jeśli miałbym iść na piechotę pod Twój dom z innymi, by pokazać Ci, iż jesteśmy z Tobą, to jestem gotów!
HONIA NIE PODDAWAJ SIĘ!!!!!
DO CHOLERY ŻYJ Z CAŁYCH SIŁ, BO MASZ DLA KOGO. MASZ ŁUKASZA! WSPANIAŁĄ RODZINĘ I PRZYJACIÓŁ ZARÓWNO Z BLOGA, JAK I TWOJEGO OTOCZENIA!
ŻYJ OPTYMISTYCZNĄ PEŁNIĄ ŻYCIA!!!!!!!!!
NIECH TEN ANIOŁ PRZYNIESIE CI ISKIERKĘ NADZIEI!!!

|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
19
|
|
eh... gdzie sa moi przyjaciele?!
20 lipiec 2006
|
 |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
3
|
|
Czesc ...
19 lipiec 2006
|


Czesc kooffane loodki... jakos nie mam dzis nastroju ,wybaczcie niechce mi sie pisac notki :(
" 12 "
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
4
|
|
HeyQ...
18 lipiec 2006
|

Hey jak widzicie moj blog ma nieco inny wizerunek niz zawsze... tzn zmienilo sie gorne logo ... to logo wykonal moj cudowny przyjaciel , ktory jest ze mna na dobre i na zle ?! (tak mysle...) Jest on wspanialym czlowiekiem, zawsze stara mi sie pomoc, gdy mam dolka i choc mimo tego iz nie jest latwo mu udzielic mi pomocy, czesto mi pomaga na swoj sposob ... tak tak Romcio to o Tobie mowa i dziekuje Ci za wszystko ... :*
Teraz troszkQ z innej beczki ... Jak tam Wam wakacje mijaja ? mi nawet nawet, ale i tak nadal ich nie lubie !! :P nie lubie siedziec bez czynnie w domu i nic nie robic !!
Jeszcze 13 dni zostalo i Łukasz jedzie do wojska :( teraz staram sie z nim spedzac jak najwiecej czasu ... Wiem ze on wroci , ze beda przepustki , ale mnie przeraza sama mysl , ze bede SAMA !! :o( Kocham Cie misiu :* ...
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
12
|
|
Tam wlasnie bylam ;)
16 lipiec 2006
|

Tam wlasnie bylam , oto widok na plaze i jeziorko w ktorym sie kapalam ;o) Nie bede sie rozpisywac jak bylo , bo idzie to okreslic jednym slowem bylo SUPER !!
Oto zdjecie :

pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
HeyQ :D
12 lipiec 2006
|

heyka koooffani ja dzis tylko krociutka notke...
Dzis wyjezdzam do Boszkowa razem z Lukaszem :* Glizdusia i Edzia do Boszkowa i bede tam w terminie od
12.07 - 15.07. (br.)
Zatem wracam w sobote, jeszcze nie wiem czy wieczorem czy rano, ale wroce ;o) po powrocie zaczne na nowo wpisac czesciej notki i komentowac Wasze blogi :o) Zycze wszystkim poraz kolejny udanych wakacji :o)
pozdrawiam Honia ;o) |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
20
|
|
18-stka Palucha :o)
07 lipiec 2006
|

Z okazji 18-stych urodzin mojego kolegi z klasy chcialabym mu poświcić dzisiejszą notke i napisać życzenia , ktore pewnie zloze mu na dzisiejszej imprezie ;o)
Kamilu Życzę Ci znalezienia takiej pracy,
takich przyjaciól i takich możliwości, o jakich marzysz. Stawiaj czoła przyszłości z nadzieją i odwagą. Z entuzjazmem, zapałem i radością. Weź to wszystko i zbuduj z tego życie, które warto przeżyć :o)
Wszystkiego naj naj :*
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
hey...
06 lipiec 2006
|

heyQ koooffani, chcialabym Wam wszystkim podziekowac za komentarze pod poprzednia notka i obiecuje ze niebawem wpadne tesh na Wasze blogi, narazie prosze Was o cierpliwosc i wyrozumialosc ... Naprawde nie mam teraz zbytnio czasu, calymi dniami siedze na dzialce i maluje... wczoraj malowalam 18 slupkow od plotu, a dzis malowalam furtke i daszki od tych 18 slupkow ... jeszcze czeka mnie do pomalowania (jak narazie lawka) ... mowi sie ze co tam pomalowac cokolwiek , ale w taki upal to naprawde jest meczace ... ale spoxik daje rade ... jutro raczej nie napisze zadnej notki do jade do kolegi - do Kamila na 18-stke :o) hehe , no moze wejde i napisze tylko notke z zyczeniami - zobacze ;o) ok wybaczcie bede konczyc notke , bo nic mi sie jush nie chce, a za prawie 2 godzinki (tzn. o 22) ide biegac z Honia (moja imienniczka) po plantach :)
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
SiemkQ
04 lipiec 2006
|

SiemkQ kooffani ... dzis sie zastanawialam co zrobie z kasa, ktora zarobie pracujac na polu w pomidorach od konca lipca... i nadal sama nie wiem ...
Albo odloze kase i pojde na prawko, albo zrobie sobie 18-stke na sali ... jak zrobie sobie 18-stke na sali to prawko bede zdawac za rok ..., a gdy moja mama sie nie zgodzi bym za zarobiona kase wyprawiala 18-stke , to jej w ogole nie bede wyprawiac, bo gdybym miala w domu wyprawiac to tylko 2 znajomych!! bez sensu ... a niechce za pieniadze mojej mamy wyprawiac na sali , bo moja siostra rok temu tesh miala w domu , wiec by miala do mamy pretensje ze ja mam na sali, a ona miala w domu , dlatego wole za swoje pieniadze sobie wyprawic... hmm ... chyba rozumiecie mnie?!? (mam nadzieje ze tak) no a co do prawka , to nie ucieknie prawda? a moze dostane od chrzestnych kase zamiast prezentu? i mi tylko rodzice doloza do prawka?? hm... zobaczymy
Dlaczego wlasnie dzis o tym rozmyslalam , a to dlatego ze dostalam dzis dwa zaproszenia od Kamila i Romualda (R!k'a) Do Kamila ide w piatek (7 lipca) , a do Romka ide 16 sierpnia :o) OJ BEDZIE SIE DZIALO !! ;o) ok konczem notke...
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
16
|
|
HeyQ :P
03 lipiec 2006
|

HeyQ koffani wypadalo by napisac jak bylo na 18-stce... co prawda powinnam wczoraj, ale paskudnie sie czulam, wiec dzis nadrabiam zaleglosci ;o) Na 18-stce Glizdusi bylo super co moga potwierdzic osoby, ktore byly na jej urodzinach :P a byli m.in. :Natalia i Jowitka, Łukasz, Kamil, Romcio :o) , Edzia , Bartek , Kuszki, Sonia , Kondzio , Eli :o) Naprawde bylo bardzo fajnie, szkoda tylko ze Bartek skonczyl jak skonczyl , no ale nikt nie mogl temu zaradzic (wtajemniczeni wiedza o co chodzi :P ) Ja chyba tesh najlepiej nie skonczylam , bo sie pod koniec zle poczulam ... dobrze ze Glizda mnie przenocowala...
W ten piatek wybieram sie na kolejn 18-stke ;o) tym razem do Kamila :o), naprawde ciesze sie ze mnie zaprosil, choc w zyciu nie pomyslalam ze bede miala taki zaszczyt...
Musze napisalac jeszcze kilka slow ... wiecie co? nie wiem jak Wy, ale ja mam naprawde wspaniala klase (no moze z malym wyjatkiem) , ale ogolnie mam swietna klase... w ktorej czuje sie naprawde dobrze , czuje sie kims , nie to co bylo w podstawowce i gimnazjum gdzie bylam tylko szara myszka, ktora nikt sie nie przejmowalam, wtedy bylam bo bylam , teraz w liceum nie ma takiego czegos - kazdy jest kims... moze to dlatego ze jestesmy bardziej dojrzali i wkraczamy w doroslosc? hmm... nie wiem ;o)
ok konczem notke :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
9
|
|
18-stka Glizdy :D
01 lipiec 2006
|

HeyQ koooffani dzis jade z Łukaszem do mojej Qmepli na 18-stke dlatego z tej okazji poswiece jej notke :D i zamieszcze w niej zyczenia :D
Glizdusiu Osiemnasty stukł Ci roczek, zrobiłaś kolejny w dorosłość kroczek. Niechaj zawsze szczęście Ci sprzyja, to co złe z daleka omija, wszystko co pragniesz by się ziściło i tak jak chcesz zawsze było.
Wszystkiego naj naj najlepszego GLIZDA :o)
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
10
|
|
Szczęście...?
30 czerwiec 2006
|

W kolejnej dzisiejszej notce wiersz, ktory dal mi troszQ do myslenia... dzieki niemu postaram sie inaczej patrzec na swiat...
Lecz zanim notka, chcialam bym podziekowac R!k-owi za rozwianie moich rozchwianych myśli ...

"Szczęście...?"
Istnieje na tym świecie jeden człowiek, którego musisz naprawdę bliżej poznać. Również wtedy, kiedy go całkowicie nie zrozumiesz. Nie rozumiesz, dlaczego on robi to, a nie tamto, dlaczego raz tak odczuwa, a kiedy indziej zupełnie inaczej. Jest to człowiek, z którym musisz żyć na co dzień. Ten człowiek siedzi w twojej własnej skórze.
Ty sam jesteś tym człowiekiem. W sprawie szczęścia ogromne, a nawet największe znaczenie ma fakt, by dobrze czuć się we własnej skórze. Aby być szczęśliwym, musisz być wolnym. Wolnym także od patrzenia i myślenia wyłącznie o sobie, od chorobliwego przewrażliwienia, od niecierpliwości i pożądania. Najlepszym nauczycielem jest zwyczajne, codzienne życie. Długie monotonne godziny, ciągle ta sama męcząca praca, nieporozumienia i rozczarowania, choroby i kłopoty, nie spełnione marzenia i nieuniknione starcia. Wszystko to oszlifuje cię niczym diament. Pod warunkiem, że potrafisz pogodzić się z tym. Czasami jest to bolesne, ale nie ma innej drogi do prawdziwego szczęścia.
Phil Bosman |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
6
|
|
Bez nastroju
30 czerwiec 2006
|

HeyQ wiecie co koooffani ... dziwie Wam sie troszkQ , ze macie jeszcze sile czytac moje marudne notki ... i jeszcze je komentowac ... Ostatnio jakos mnie dolek chwycil i niechce mnie puscic ;( ... stwierdzilam tesh ze nie nadaje sie na prawdziwego przyjaciela ..., poniewaz nie potrafie pomoc moim przyjaciolom , gdy maja problemy, zatem jaki ze mnie przyjaciel ?! Ostatnio tesh nic nie jarze i jestem niekomunikatywna ... PRZEPRASZAM :o(
ps. dzieki wszystkim komentujacym za cieple slowa kierowane do mnie...
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
8
|
|
Czemu wszystko co dobre szybko sie konczy??!!
29 czerwiec 2006
|

HeyQ wszystkim ... , ktorzy wysluchuja mnie , a szczegulnie moich narzekan ... ostatnio mialam dwa swietne dni , nawet mialam dobry humor bo bylo widac chociazby po wczorajszej notce ... ale co mi po tych kilku dobrych dniach, jak wszystko wraca do normy ??!! Beznadzieja!!
Co ja takiego zle robie? ze moje pewne osoby we mnie wciaz widza tylko to co zle?? Na kazdym kroku znajduja cos co wg nich zle robie ;( Np dzis musialam zrobic porzadek w jednej z szaf ... Zrobilam zeby nie bylo zle ... ze znowu nic nie robie jak to one mowia!! No i zrobilam... ale oczywiscie im cos nie pasowalo ... zrobilam tak jak uwazam najstosowniej poukladalam paski do paskow, torby do toreb , gezet do gazet itd ... a te co pozostaly rzeczy , ktore byly ich zostawilam by schowaly do siebie..., i im znowu cos nie pasowalo i wszystko wylozyly z szafy i zaczely robic od nowa porzadek ... mama wroci o 14 z pracy i one powiedza ze znowu nic nie robilam i pewnie znowu bede miec szlaban ;(( to bezsensu... nie chce w takim swiecie zyc... gdzie moim najblizszym , tym ktorych kocham - ciagle cos nie pasuje ;((
... ale po dluzszym zastanowieniu , rozmyslam ... a moze faktycznie to ja ciagle cos zle robie??
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
12
|
|
Hello
28 czerwiec 2006
|

Siemaneczko kooooooffani :o) sama nie wiem czemu, ale mam dzis nawet super humorek ... czyzby te wakacje nie byly takie zle jak sie zapowiadaly?? hm...?! Nie wiem narazie jest super! pomijajac nude , ktora co jakis czas sie wkrada :P Wczoraj biegalam wokol plant z moja super imienniczka Honorata :o) , fajnie bylo :)) Ogolnie nie cierpie biegac, ale z nia mi sie bardzo dobrze biega ... nawet wczoraj nie czulam zmeczenia mimo potu , ktory sie ze mnie lał :P takze bardzo fajnie mi sie biegalo :o) jej chyba tesh :D
Wakacje tesh zapowiadaja sie super bo od konca lipca zaczynam prace :D (mam nadzieje ze tak bedzie :P ) Bede zbierac pomidory :D przy okazji nie wiem czy moj kolega czyta, ale musze to napisac : Paweł Dzieki :*
Jak dobrze pojdzie to jade od 12 do 15 lipca do Boszkowa z Łukaszkiem :* i moimi super Qmpelami Glizda i Edzia :o) hehe z nimi zawsze jest super wesolo - oby wyjazd wypalił , bo to bedzie ostatni wyjazd przed Łukasza wojskiem do ktorego zostalo jeszcze 33 dni ... To by bylo na tyle co chcialam Wam napisac :o)
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
8
|
|
Hehehe !!!
27 czerwiec 2006
|


Heyka kooooffani :D dzis mam nawet super humorek :P hehe szczerze mowiac to sama nie wiem czemu , powinnam miec raczej przeciwny , ale jest inaczej :D i jest ok :P , a dlaczego powinnam miec paskudny humorek? A otoz dlatego ze wybralam sie dzis na zakupy z siostra z Basia :D i chcialam sobie wkoncu kupic jakies spodnie !!, a Basia ma dobry gust to by mi dobrze doradzila :P No , ale jakos znowu dzis nie wyszlo nie kupilam sobie spodni !! a wrocilam z spodniczka , bluzeczka i japonkami do domu :P eh... przeciez ja nie nosze spodniczek ani jak ja to mowie dżaponek :P :P hehe , ale sama sie na to zgodzilam i sama sobie kupilam :P teraz mam ladny komplecik :D do tego kupilam sobie takie dwakompleciki skladajace sie z lancuszko-korali i branzoletek :D jedne ciemne , drugie jasne :D musze przyznac ze nawet fajnie mi sie chodzi w tej spodniczce :D hehe co ja mowie?! :P jeszcze troszkQ i dojdzie do tego ze bede czesciej nosic takie rzeczy!! Najbardziej ciesze sie ze moja mama jest zadowolona ze kupilam sobie pierwszy raz w zyciu sama spodniczke... tak to mi mama kupowala i nosilam tylko jak musialam :P
OK bede jush konczyc napisalam jush to co chcialam :P:P:P
ps.Sasetka dziekuje za obraQ :*
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
13
|
|
Kocham Cie...
25 czerwiec 2006
|

Czesc koooffani , ostatnimi czasy czuje sie dla wielu looooodkoooff jak 5 kolo u wozu ... Ktore jest, ale tylko wtedy gdy jest potrzebne.... 5 kolo u wozu jest wyciagane i dane do uzytku tylko wtedy gdy jest jakas awaria w jednym z kol i wtedy to kolo daje wielka pomoc, tak samo sie czuje ja, ze jestem dla nie ktorych osob tylko wtedy gdy potrzebuja ode mnie pomocy ... wtedy ja dla nich jestem ... gdy nie potrzebuja mojej pomocy staja sie Ci ludzie dla mnie wredni , paskudni i wyzywaja mnie od najgorszych ...
Najgorsze jest to , ze mimo iz potem takie osoby sa dla mnie takie... ja dla nich zawsze jestem wporzadku i mimo wszystko zawsze im pomoge ... bo przeciez tylko wtedy dla nich istnieje...
Wiem, ze napisalam nie jasno dzis notke, ale niechce za duzo ujawniac, a jedynie napisac to co mnie od dluzszego czasu dreczy...
Łukaszku koooffam Cie, a obrazek jest dla Ciebie :*
Ps.Nie mam jush hasla na bloga by inni znowu mogli korzystac z mojej pomocy blogowej i matematycznej... (chociaz watpie czy ktos bedzie potrzebowal teraz pomocy matematycznej ;) , chyba ze pisze komisyjke....)
pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
11
|
|
23 czerwca ...
23 czerwiec 2006
|

Hey ... postanowilam napisac jeszcze jedna notke dzis... Z tego powodu , ze troszkQ sie u mnie wydarzylo ... Zaczely sie wakacje ... zaczelam rozmyslac co sie w ciagu nich zdarzy ..., az tu nagle domofon - przyjachala rodzinka z Glogowa ! Nad jednym sie zastanawialam czy moja chrzestna ( a zarazem moja kuzynka) tesh przyjechala?! I sie okazalo ze przyjechala :)) bardzo sie ucieszylam :), nie byla u mnie od czasu mojej komunii, czyli 12 maja 1996 roku ... minelo 10 lat ... porozmawialysmy sobie, dowiedzialysmy sie co u nas sie po zmienialo itd. itp Byli tylko dwie godzinki, ale i tak sie ciesze ze mnie odwiedzila, przy okazji powiadomilam ja ze w grudniu mam nadzieje ze sie zobaczymy na mojej 18-stce... Powiedziala ze przyjedzie, a jak bedzie zobaczymy ...
Dzis jest 23 czerwca ... to nie tylko zakonczenie roku szkolnego i rozpoczecie wakacji, to nie tylko Dzien Ojca, ale takze imieniny mojej ś.p babci Wandzi , za ktora tak bardzo tesknie ;( Bylismy dzis wlasnie z tej okazji w Sarnowie u niej i u dziadka (bo to rodzice taty) na cmentarzu ... Jest mi ciezko bez babci ... codziennie idac gdzie kolwiek mijam jakies babcie ktore ida z swoimi wnukami/ wnuczkami ... , a mi jest bardzo smutno i przykro, ze ja nie mam swojej, ze nie moge sie do niej przytulic ;(( ... ten kwiatek na obrazQ jest dla mojej babci ... ;((
To chyba tyle co chcialam napisac dzis w drugiej notce... na koniec jeszcze jedno pytanie: Czy wie ktos kim jest SŁONECZKO KOCHANE?? I skad zna haslo?? podawalam tylko znajomym ... :/ ... czy to oznacza ze nawet posrod znajomych mam wrogow?? :((
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
5
|
|
Wakacje?!
23 czerwiec 2006
|

no i sa wakcje?! piepr... wakacje... moze i jestem troszQ dziwna... ze nie lubie ich ... ale taka jush jestem i za to mi wybaczcie... :(
Blog otrzymal haslo ... zeby mogli wchodzic tylko moi znajomi ... bo niechce sie zalamywac opiniami innych, bo to jush mnie meczy ... a to ze moi znajomi mnie skrytykuje to mi nie przeszkadza bo to bedzie ich szczera opinia , a nie tak jak innych opinia bedzie krytyczna z powodu byc moze zazdrosci?! Moim znajomym nie przeszkadza ze uzywam sloganow jush, tesh itd. itp ... a jesli im to przeszkadza to przynajmniej to akceptuja za co im bardzo dziekuje ... |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
6
|
|
Czesc...
21 czerwiec 2006
|

Czesc wszystkim, a zwlaszcza tym ktorym sie chociaz troszkQ jeszcze podoba moj blog... Chcialabym w dzisiejszej notce podziekowac Stokrotce za cenne slowa , ktora kierowala do mnie wpisujac sie do Ksiegi Gosci zacytuje:
"Hey! Niezly masz ten blog , nawet mi sie podoba a musze przyznac ze twoje rysunki zrobily na mnie wrazenie i wydaje mi sie, ze cos cie gryzie. Nie jestes szczesliwa przynajmniej nie do konca ale blog jest niezly poza tym on ma sie nie nam podobac tyko tobie bo to jest cos gdzie mozesz bezkarnie wyrzucac to co ci nie pasuje lub przygnebia cie.Dlatego pisz dalej a wypowiedziami innych sie nie martw:) "
Musze przyznac ze wiekszosc z jej slow sa prawda ... i dziekuje szczegolnie za te slowa :
"blog jest niezly poza tym on ma sie nie nam podobac tyko tobie bo to jest cos gdzie mozesz bezkarnie wyrzucac to co ci nie pasuje lub przygnebia cie.Dlatego pisz dalej a wypowiedziami innych sie nie martw"
Jush myslalam ze zle pojmuje slowa blog... a jednak nie... nie tylko ja tak uwazam ... I nadal trzymam sie wersji ze na blogu nadal bede pisac o tym co mnie dreczy , co mnie boli i co mnie przygnebia , a tym co sie to nie podoba to GOOD BYE !
Pozdrawiam Honia |
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
11
|
|
Slowa, ktorymi ...
20 czerwiec 2006
|

Slowa ktorymi sie w zyciu kieruje chociaz nie zawsze mi wychodzi tak jakbym chciala ... Slowa Van Gogh'a :
"Dobrze jest umierać, gdy się ma świadomość, że zrobiło się w życiu coś naprawdę dobrego, że pozostanie się w pamięci choćby kilku ludzi i będzie się przykładem dla potomnych. "
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
6
|
|
Dlaczego? Za co?
19 czerwiec 2006
|


Ktoś moje życie przeżywa , ktoś moją młodość wypija ,nić moich krótkich radości na kłebek bezradnie zwija . Ktoś moją miłość zbłąkaną do skrzydeł latawca uczepił , ktoś moje szczęście poznał ... i pojmał i oślepił !
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
7
|
|
moj wiersz...
18 czerwiec 2006
|
Dzis dam moj wiersz , ktory kiedys byl opublikowany na moim blogu... jest to jeden z wierszy, ktore dalam w szkole na konkurs "Tworczosci poetyckiej" i w ktorym zajelam I miejsce ... ( byc moze w nastepnym notkach umieszcze pozostale wiersze , ktore dalam do konkursu) , nie licze na to ze bedziecie komentowac dzisiejsza notke... skoro pisaliscie jush swoje zdanie na temat tego wiersza jak byl wczesniej dodany u mnie na blogu ... a oto moj wiersz , ktory ponowanie dedykuje wszystkim moim przyjaciolom :
„Przyjacielu jestem ...”
Niczego nie żałuj, Nie ma na to czasu. Trzeba żyć chwilą, Bez krzyku serca, hałasu. Czujesz pustkę, Bo przyjaciela nie ma obok Ciebie, Lecz nie smuć się teraz, Poczujesz jego brak, gdy będzie już w niebie. Teraz żyje, I choć obok Ciebie go nie ma, On o Tobie myśli, I myślami Cię wspiera. Przyjacielu jestem, Mimo, że nieobecna obok, Wciąż ta sama, niezmienna, A dzieli nas wielki krok ...
Wiersz napisany: Dn. 08.02.2006 roku Godz. 12:09
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
15
|
|
Wróciłam
18 czerwiec 2006
|

Wrocilam ... sama nie wiem dlaczego ... zle zrobilam kasujac wszystkie dotychczasowe notki jakie pisalam wczesniej , przeciez to bylam "cala ja" zniszczylam to :(( zniszczylam to co bylo czescia mnie ... Najbardziej zaluje ze skasowalam notki z moimi wierszami i obrazami to wlasnie one pokazywaly moja dusze i to jaka jestem ... Moze dodam od nowa w nowych notkach moje wiersze i moje obrazy ... co Wy na to ? sama nie wiem ... Moj blog nigdy nie bedzie takich jak byl ...
Postanowilam dalej prowadzic bloga dzieki Wam ... dlaczego? Sami wiecie najlepiej ... moze zbyt szybko sie poddalam emocja i strasznym krytyka innych... nie wiem :( za slaba jestem psychicznie... Wrocilam takze dla tych osob , ktore dosyc czesto korzystaja z mojej pomocy blogowej i matematycznej ...
Musze jush konczyc pisanie notki , bo mnie z kompa wyganiaja ;( 3majcie sie kochani ... jeszcze na koniec kilka slow... moj blog pisze dla siebie, nikt na niego nie musi wchodzic, a tym bardziej komentowac moje notki ... bede pisac na tym blogu co tylko mi sie podoba , moze i beda to jakies glupoty , moze przez to stanie sie moj blog beznadziejny, ale to bedzie moj blog ...
pozdrawiam Honia
|
|
Tyle aniołków wypowiedziało się...:
49
|
|
Moja wieczysta księga gości ...
| Statystyki |
Tyle osóbek tu weszło:
79220
|
Tyle osóbek powiedziało coś:
9861
|
|
Tyle osóbek wpisało się do Księgi Gości:
1340
|
|

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Oto kilka moich obrazkow... |